Po strzyży owcy otrzymuje się całe runo, które po obrzeżeniu (oddzieleniu zabrudzonych i gorszych fragmentów z obrzeży) powinno być przygotowane tak, aby nie straciło jakości w pierwszych godzinach i dniach po zabiegu. Kluczowy problem praktyczny to fakt, że świeżo zdjęte runo bywa ciepłe oraz może mieć podwyższoną wilgotność. Jeśli taki materiał zostanie od razu szczelnie upakowany, łatwo dochodzi do zagrzewania (zaparzenia), powstawania nieprzyjemnych zapachów i rozwoju drobnoustrojów, co pogarsza parametry surowca.
Dlatego prawidłowe postępowanie polega na tym, aby runo po obrzeżeniu zwinąć oraz rozłożyć w miejscu suchym i przewiewnym (np. na drewnianej podłodze), by mogło oddać ciepło i doschnąć przez wskazany czas. Taki etap "odpoczynku" ogranicza ryzyko kondensacji wilgoci wewnątrz zwoju i stabilizuje stan wełny przed docelowym magazynowaniem.
- Odpowiedź o dezynfekowaniu parami amoniaku jest nieadekwatna: sugeruje chemiczną procedurę, która nie jest typowym standardem postępowania z runem bezpośrednio po strzyży i może prowadzić do niepożądanych efektów (zapach, ryzyko uszkodzeń, problemy BHP).
- Odpowiedź o jak najszybszym pakowaniu w worki jest ryzykowna, bo pomija etap schłodzenia i dosuszenia; to właśnie szybkie szczelne pakowanie zwiększa prawdopodobieństwo zagrzewania i pogorszenia jakości.
- Odpowiedź o rozkładaniu w celu oznaczenia "rendement" miesza etapy: ocena wydajności/parametrów surowca i znakowanie to czynności organizacyjne lub kontrolne, ale nie stanowią najpilniejszej potrzeby tuż po zdjęciu runa, gdy priorytetem jest stabilizacja temperatury i wilgotności.
Wskazówka egzaminacyjna: w pytaniach o postępowanie "zaraz po" (bezpośrednio po czynności) zwykle wygrywa odpowiedź, która zapobiega najszybszym i najbardziej prawdopodobnym stratom jakościowym. Dla runa są to: przegrzanie, zawilgocenie i zaparzenie. Dopiero po tym etapie sensowne jest dłuższe magazynowanie i ewentualne dalsze sortowanie.