Rośliny liściaste sadzone z odkrytym systemem korzeniowym (bez bryły ziemi) są szczególnie narażone na tzw. stres przesadzeniowy: część drobnych korzeni chłonnych ulega uszkodzeniu, a roślina musi je odbudować, zanim będzie mogła sprawnie pobierać wodę.
Dlatego dla roślin wrażliwych na mróz zalecany jest termin wiosną, przed rozpoczęciem wegetacji roślin. Wczesną wiosną roślina zwykle nie ma jeszcze liści (lub są one w fazie pąków), więc transpiracja jest mała, a zapotrzebowanie na wodę ograniczone. Jednocześnie nadchodzące ocieplenie sprzyja szybkiemu rozpoczęciu regeneracji korzeni i lepszemu przyjęciu się roślin.
Dlaczego pozostałe propozycje są niekorzystne?
- "jesienią, przed zakończeniem wegetacji roślin." – jesień bywa dobra dla wielu gatunków, ale przy roślinach wrażliwych na mróz ryzyko jest większe: po posadzeniu mogą nie zdążyć wytworzyć wystarczającej masy korzeni przed nadejściem mrozów, co zwiększa prawdopodobieństwo przemarznięcia i suszy fizjologicznej.
- "latem, w pełni wegetacji roślin." – latem rośliny mają największe zapotrzebowanie na wodę (liście intensywnie transpirują), a uszkodzony przy przesadzaniu system korzeniowy nie nadąża z poborem. To typowa przyczyna więdnięcia, zasychania i słabego przyjęcia.
- "wiosną, bezpośrednio po rozpoczęciu wegetacji roślin." – gdy wegetacja już ruszyła, roślina zaczyna intensywnie kierować zasoby do pędów i liści; po posadzeniu trudniej utrzymać bilans wodny, a odbudowa korzeni może nie nadążać za rozwojem części nadziemnej.
Wskazówka praktyczna do egzaminu: skojarz "odkryty korzeń" z krótkim oknem sadzenia (wczesna wiosna lub późna jesień), a przy dopisku "wrażliwe na mróz" wybierz wariant minimalizujący ryzyko pierwszej zimy, czyli termin wiosenny przed ruszeniem wegetacji.