W pytaniu kluczowe są dwa elementy opisu: dostawca ma dowieźć towar do magazynu nabywcy oraz robi to na swój koszt i na swoją odpowiedzialność. Taki układ obowiązków odpowiada formule "Franco magazyn odbiorcy".
Co oznacza "franco" w praktyce?
W ujęciu handlowo-logistycznym "franco" wskazuje, że to sprzedawca bierze na siebie zorganizowanie dostawy do określonego miejsca i ponosi związane z tym koszty. Jeżeli doprecyzowano "magazyn odbiorcy", to miejscem, do którego sprzedawca ma doprowadzić dostawę, jest magazyn kupującego.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi nie pasują?
- "Loco magazyn dostawcy" – sugeruje, że miejscem wydania/odbioru jest magazyn sprzedawcy. Wtedy to nabywca zwykle organizuje dalszy transport, co jest sprzeczne z opisem, gdzie hurtownia zobowiązuje się dostarczyć towar.
- "Loco magazyn odbiorcy" – choć zawiera "magazyn odbiorcy", słowo "loco" wiąże się z innym rozkładem obowiązków (akcent na odbiór/wydanie w określonym miejscu), a w pytaniu wprost podano, że to hurtownia działa na własny koszt i odpowiedzialność, co jest typowe dla "franco".
- "Franco magazyn dostawcy" – jest wewnętrznie niezgodne z sytuacją: "franco" łączy się z dostarczeniem do wskazanego miejsca, a tu miejscem w treści jest magazyn kupującego, nie sprzedawcy.
Wskazówka egzaminacyjna: w tego typu pytaniach najpierw podkreśl w treści dwa słowa-klucze: kto płaci ("na swój koszt") i kto odpowiada ("na swoją odpowiedzialność"), a dopiero potem sprawdź miejsce (magazyn dostawcy czy odbiorcy). To ogranicza pomyłki wynikające z samego podobieństwa odpowiedzi.