W połączeniach nitowych wykonywanych na zimno otwór pod nit nie może mieć dokładnie takiej samej średnicy jak nit. W praktyce potrzebny jest niewielki luz montażowy, który pozwala:
- wprowadzić nit bez nadmiernej siły (mniejsze ryzyko zarysowań, zadziorów i uszkodzeń krawędzi otworu),
- uwzględnić typowe rozrzuty wykonania otworów (wiercenie/rozwiercanie) oraz minimalne odchyłki wymiaru nita,
- złożyć ze sobą kilka warstw materiału i utrzymać współosiowość otworów przed zakuciem łba.
Jednocześnie luz nie może być zbyt duży. Jeśli otwór jest nadmiernie rozwiercony, nit ma gorsze podparcie na ściankach otworu, co może prowadzić do:
- pogorszenia przenoszenia obciążeń (m.in. większe odkształcenia i ryzyko "pracy" połączenia),
- spadku jakości połączenia (np. słabsze dociśnięcie warstw, możliwość powstawania luzów),
- większej wrażliwości na zmęczenie materiału w rejonie otworu.
Dlatego w zadaniu przyjęto mały naddatek na średnicy otworu, zapisany jako do = d + (0,1–0,2) mm, gdzie d oznacza średnicę nita. Pozostałe propozycje (większe przedziały) oznaczają coraz większy luz, który z punktu widzenia jakości i nośności połączenia jest zwykle niepożądany.
Jak to zapamiętać na egzamin: w lotniczych połączeniach nitowych "luz ma być tylko taki, żeby nit wszedł pewnie, ale nie luźno" — wybieraj najmniejszy sensowny naddatek podany w odpowiedziach.