W procesie maszynowego mycia z dezynfekcją termiczną stosuje się kilka następujących po sobie etapów. W uproszczeniu obejmują one: mycie (usunięcie zabrudzeń z użyciem detergentu), neutralizację (jeśli jest przewidziana – ograniczenie pozostałości alkalicznych po detergencie), a następnie część końcową związaną z dezynfekcją termiczną i płukaniem końcowym.
Odpowiedź "dezynfekcji." jest uzasadniona tym, że środek do płukania przyspieszający suszenie jest środkiem dodawanym w końcowej fazie cyklu, gdy celem jest pozostawienie możliwie małej ilości wody na powierzchniach. Taki preparat działa przede wszystkim fizykochemicznie: zmniejsza napięcie powierzchniowe wody, ułatwia jej spływanie i ogranicza powstawanie zacieków oraz plam, co w praktyce skraca i ułatwia późniejsze suszenie.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są nieprawidłowe w typowym ujęciu etapów:
- "suszenia." – środek płuczący nie jest zwykle dozowany w samej fazie suszenia (suszenie to etap usuwania wilgoci poprzez przepływ ogrzanego powietrza). Preparat ma przygotować powierzchnię w poprzedzającej fazie, aby woda szybciej odprowadzała się z narzędzi.
- "mycia." – mycie ma za zadanie rozpuścić i usunąć zabrudzenia. Dodanie środka płuczącego na tym etapie nie realizowałoby jego podstawowej funkcji, bo nie chodzi tu o usuwanie brudu, tylko o jakość spływu wody w końcówce cyklu.
- "neutralizacji." – neutralizacja dotyczy równoważenia/wiązania pozostałości chemii myjącej (np. po środkach alkalicznych). Środek płuczący jest inną grupą preparatów i jego rola wiąże się z płukaniem końcowym oraz przygotowaniem do suszenia, a nie z korektą pH po detergencie.
W praktyce klinicznej zawsze należy opierać się na dokumentacji producenta urządzenia i programu procesu, ponieważ nazewnictwo etapów może być różnie grupowane, ale funkcja środka pozostaje ta sama: ułatwienie odprowadzenia wody i ograniczenie zacieków.