W inwentaryzacji kluczowe jest dobranie metody do rodzaju składnika majątku. Gotówka w kasie (środki pieniężne znajdujące się fizycznie w jednostce) jest składnikiem, który można bezpośrednio ustalić w świecie rzeczywistym, czyli policzyć i porównać ze stanem wykazanym w ewidencji.
Dlatego poprawną metodą jest "spis z natury", czyli fizyczne ustalenie stanu przez przeliczenie banknotów i monet (często z udziałem komisji lub osoby odpowiedzialnej materialnie), a następnie porównanie wyniku ze stanem księgowym i rozliczenie ewentualnych różnic (niedobór/nadwyżka).
Dlaczego pozostałe propozycje nie pasują do gotówki w kasie?
- "uzgadniania sald" kojarzy się z potwierdzaniem/uzgadnianiem stanów z kontrahentami lub instytucjami. W przypadku gotówki w kasie nie ma zewnętrznej strony, która "potwierdzi" stan — stan wynika z realnego przeliczenia.
- "weryfikacji dokumentów" to metoda właściwa tam, gdzie nie ma sensu fizycznie liczyć składnika albo nie da się go policzyć wprost, a stan wynika z dowodów i zapisów (np. niektóre rozrachunki, rozliczenia). Gotówkę można i trzeba policzyć.
- "porównania zapisów na kontach księgowych z dowodami księgowymi" opisuje kontrolę poprawności ewidencji (czy zapisy są poparte dowodami), a nie ustalenie stanu faktycznego w kasie. Dokumenty kasowe są ważne, ale nie zastępują przeliczenia gotówki.
Wskazówka egzaminacyjna: jeśli składnik da się policzyć lub zmierzyć fizycznie (towary, materiały, gotówka), najczęściej wybiera się spis z natury. Jeśli składnik wynika z relacji z innym podmiotem (należności/zobowiązania) — częściej pojawia się uzgadnianie/potwierdzanie sald, a przy pozycjach "papierowych" — weryfikacja.