Zazielenienie i kiełkowanie ziemniaków wiąże się ze zmianami w bulwach podczas przechowywania (m.in. ekspozycja na światło, starzenie, uszkodzenia). W takich warunkach może rosnąć zawartość glikoalkaloidów, z których najbardziej znana jest solanina (w praktyce mówi się też o innych glikoalkaloidach ziemniaka). Związki te pełnią funkcję naturalnej ochrony rośliny, ale dla zwierząt mogą być szkodliwe, dlatego zazieleniałe lub skiełkowane bulwy uznaje się za surowiec paszowy podwyższonego ryzyka.
Odpowiedź "solaniny" jest właściwa, bo odnosi się do toksycznego składnika ziemniaka, którego poziom może wzrastać przy zazielenieniu i kiełkowaniu, co uzasadnia niedopuszczalność takiej paszy w żywieniu świń.
- "ligniny" – lignina jest składnikiem ściany komórkowej roślin (frakcja włókna). Może obniżać strawność dawki, ale nie jest typową przyczyną ostrej toksyczności związanej z kiełkującymi ziemniakami.
- "fitazy" – fitaza to enzym (często dodatek paszowy) rozkładający fityniany i poprawiający wykorzystanie fosforu. Nie stanowi toksyny ziemniaka i nie tłumaczy zakazu skarmiania zazieleniałych bulw.
- "metioniny" – metionina jest aminokwasem egzogennym, stosowanym także jako dodatek bilansujący białko. Sama w tym kontekście nie jest powodem toksyczności ziemniaków.
W praktyce egzaminacyjnej warto zapamiętać regułę: "zielone/kiełkujące ziemniaki = ryzyko glikoalkaloidów (solanina) = nie skarmiać". Przy ocenie paszy zwracaj uwagę nie tylko na gatunek rośliny, ale też na stan surowca i warunki przechowywania, bo to one mogą decydować o bezpieczeństwie.