W klasycznym podziale wyróżnia się m.in. dezynfekcję fizyczną, chemiczną oraz termiczną. Kryterium jest rodzaj czynnika, który ma doprowadzić do zniszczenia (lub istotnego ograniczenia liczby) drobnoustrojów.
Odpowiedź "fizycznej" jest poprawna, ponieważ ultradźwięki są czynnikiem fizycznym (fala mechaniczna). W praktyce mogą wspierać proces redukcji zanieczyszczeń, m.in. poprzez zjawiska związane z drganiami i kawitacją w cieczy. Z punktu widzenia samej klasyfikacji: skoro użyty jest bodziec fizyczny, metoda jest zaliczana do fizycznych.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są niepoprawne:
- "termicznej" – metody termiczne opierają się na działaniu temperatury (np. gorąca woda, para), a nie na falach ultradźwiękowych.
- "chemicznej" – dezynfekcja chemiczna wymaga zastosowania środka biobójczego (preparatu dezynfekcyjnego). Same ultradźwięki nie są substancją chemiczną.
- "chemiczno-termicznej" – ta kategoria łączy równocześnie działanie chemii i temperatury; w pytaniu wskazano wyłącznie ultradźwięki, więc nie spełnia to definicji połączonej metody.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy w treści pojawia się "promieniowanie", "fala", "temperatura", "filtracja" – zwykle chodzi o metody fizyczne/termiczne; gdy mowa o "preparacie", "roztworze", "stężeniu" – o chemiczne. Na egzaminie czytaj, jaki czynnik jest wprost podany jako narzędzie odkażania.