W pytaniu porównuje się koszt jednostkowy druku tej samej ulotki (kolorystyka 4+4) wykonanej na maszynie 4‑kolorowej w dwóch wariantach organizacji produkcji.
Wariant "odwracania przez margines boczny" (praktycznie: druk dwustronny z wykorzystaniem tego, że arkusz po pierwszym przejściu jest obracany i ponownie podawany) ma kluczową konsekwencję kosztową: do uzyskania obustronnego efektu można w typowym ujęciu zużyć mniej form drukowych i wykonać mniej czynności przygotowawczych niż w rozwiązaniu opisanym jako druk "z 8 form drukowych".
Dlaczego to wpływa na koszt jednostkowy?
- Forma drukowa generuje koszty przygotowania: wykonanie/naświetlenie płyty, kontrola, montaż, ustawienie na maszynie.
- Więcej form to więcej narządu: dłuższy czas przygotowania, większe ryzyko błędów, więcej makulatury rozruchowej oraz więcej operacji związanych z wymianą płyt.
- Koszty przygotowawcze rozkładają się na nakład: im więcej czynności stałych na starcie, tym wyższy koszt jednostkowy (szczególnie przy mniejszych nakładach).
Skoro wariant z odwracaniem redukuje liczbę form i powiązanych z nimi czynności, to przy tych samych pozostałych założeniach (format, papier, nakład, farby) jego koszt jednostkowy będzie niższy niż w wariancie wymagającym 8 form. Zatem relacja: koszt z odwracaniem / koszt z 8 form będzie mniejsza od 1.
Pozostałe odpowiedzi są błędne, bo:
- "większy od 1" oznaczałoby, że wariant z mniejszą liczbą form jest droższy, co przeczy typowej zależności kosztów przygotowania od liczby płyt i narządu.
- "większy lub równy 1" dopuszczałoby brak korzyści kosztowej lub wzrost kosztu, co również nie pasuje do standardowego modelu kosztowego (mniej form zwykle obniża koszt).
- "równy 1" sugeruje identyczny koszt jednostkowy mimo istotnie innej liczby form i prac przygotowawczych, co jest mało realistyczne w kalkulacji technologicznej.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy w odpowiedziach pojawia się porównanie kosztów wariantów technologii, najpierw oceń, który wariant ma mniej operacji przygotowawczych (płyty, narząd, makulatura) — to najczęściej przesądza o kierunku nierówności w stosunku kosztów.