Tensometr foliowy jest czujnikiem, który mierzy odkształcenie podłoża przez zmianę swojej rezystancji. Żeby pomiar był poprawny, odkształcenie elementu badanego musi zostać możliwie bezstratnie przeniesione na siatkę tensometru. Dlatego kluczowe są: właściwe przygotowanie powierzchni (oczyszczenie, odtłuszczenie, często lekkie zmatowienie), dobór kleju i wykonanie cienkiej, równomiernej warstwy połączenia.
Odpowiedź "klejem." jest poprawna, ponieważ klejenie tworzy ciągłe połączenie na całej powierzchni tensometru. Dzięki temu czujnik "pracuje" razem z podłożem, a jednocześnie unika się punktowych naprężeń i uszkodzeń, które łatwo powstają przy dociskach miejscowych.
Pozostałe odpowiedzi są błędne z typowych powodów konstrukcyjnych i metrologicznych:
- "nitem." – nitowanie wymaga wykonania otworu lub silnego miejscowego zgniotu. To nie tylko niszczy sam tensometr (cienka folia i siatka oporowa), ale też zmienia rozkład naprężeń w elemencie, co zniekształca pomiar.
- "śrubą." – śruba tworzy punktowy docisk i zwykle wymaga otworu lub elementu dociskowego. Taki montaż nie zapewnia równomiernego sprzężenia na całej powierzchni tensometru i generuje lokalne koncentracje naprężeń, co pogarsza dokładność.
- "zszywką." – zszywka jest połączeniem typowo materiałowym (papier/tkaniny), a nie precyzyjną metodą montażu czujników. Powoduje przebicie, rozdarcie lub odkształcenie folii, przez co czujnik może przestać działać lub dawać niestabilne wskazania.
W praktyce przemysłowej i laboratoryjnej stosuje się dedykowane kleje (np. cyjanoakrylowe do szybkich montaży lub systemy epoksydowe do większej stabilności i trwałości), a także kontroluje się warunki utwardzania. Na egzaminie warto zapamiętać zasadę: tensometr foliowy mocuje się tak, by był "zrośnięty" z powierzchnią – stąd odpowiedź o kleju.