Testy wydajnościowe koncentrują się na tym, jak system zachowuje się pod względem szybkości i sprawności w określonych warunkach pracy. Ich celem jest ocena stopnia spełnienia wymagań wydajnościowych przez system lub jego moduł, czyli weryfikacja, czy uzyskane wyniki mieszczą się w ustalonych kryteriach akceptacji (wymaganiach niefunkcjonalnych).
W praktyce wymagania wydajnościowe opisuje się metrykami, np. czasem odpowiedzi, przepustowością, liczbą transakcji na sekundę, wykorzystaniem zasobów czy stabilnością parametrów w czasie. Dlatego poprawna odpowiedź odnosi się bezpośrednio do spełnienia wymagań wydajnościowych, a nie do pracy w warunkach awarii.
Odpowiedzi mówiące o "zdolności oprogramowania do działania w warunkach wadliwej pracy systemu" oraz "w warunkach wadliwej pracy sprzętu" dotyczą innego obszaru: odporności na błędy, niezawodności, tolerancji uszkodzeń lub testów awaryjnych. Takie testy sprawdzają zachowanie w sytuacjach nieprawidłowych (awaria komponentów, błędy środowiska), a nie spełnianie typowych celów wydajności.
Odpowiedź opisująca "ciąg zdarzeń, w którym prawdopodobieństwo każdego zdarzenia zależy jedynie od wyniku poprzedniego" odnosi się do pojęcia matematycznego (łańcuch Markowa). Nie jest to cel testów wydajnościowych w inżynierii oprogramowania ani administracji systemami.
Na egzaminie warto pamiętać: wydajność = miary i wymagania, a odporność/niezawodność = zachowanie przy awarii. Jeśli w treści pojawia się "wymagania wydajnościowe", zwykle chodzi o porównanie pomiarów z oczekiwaniami.