Pytanie opisuje tkaninę bawełnianą pościelową, której znak rozpoznawczy stanowi nierówna, pofałdowana powierzchnia uzyskana w procesie chemicznym. Wskazówką kluczową jest informacja o miejscowym nadrukowaniu stężonego ługu sodowego. Takie miejscowe działanie środka chemicznego powoduje zróżnicowanie właściwości tkaniny w poszczególnych obszarach (w praktyce efekt widoczny jako marszczenie/falowanie), co jest kojarzone z tkaniną nazywaną "kora".
Dlaczego pozostałe odpowiedzi nie pasują do opisu?
- "Perkal" to nazwa tkaniny bawełnianej o gładkiej powierzchni i zwartym splocie, często używanej na pościel. Sama "pościelowość" może więc kusić, ale opis mówi o nierównej fakturze uzyskanej chemicznie, a nie o gładkiej, równej strukturze.
- "Kreton" to tkanina bawełniana (często o większej masie i wyraźniejszej strukturze niż perkal), stosowana m.in. na odzież i tekstylia domowe. Nie jest jednak definiowana przez efekt uzyskiwany miejscowym ługowaniem prowadzącym do pofałdowania.
- "Kresz" jest kojarzony z tkaninami o fakturze wynikającej z innego sposobu ukształtowania przędzy/wykończenia (efekt "pogniecenia"/zmarszczeń), ale w treści pytania podano konkretny mechanizm: miejscowy nadruk stężonego ługu sodowego. To wskazuje na "korę" jako klasyczną tkaninę pościelową o takim wyglądzie.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy w opisie pojawia się jednocześnie pościel oraz nierówna, pofałdowana powierzchnia uzyskana w wyniku miejscowego działania chemicznego, w pierwszej kolejności rozważ "korę". Natomiast przy słowach kluczowych "gładka, zwarta, równa" łatwiej skojarzyć "perkal".