W sytuacji podejrzenia urazu kręgosłupa (np. po wypadku komunikacyjnym, upadku z wysokości, uderzeniu w głowę/plecy) priorytetem jest minimalizacja ruchów kręgosłupa. Nawet jeśli poszkodowany jest przytomny i skarży się głównie na ból, nie można wykluczyć uszkodzeń, które przy nieprawidłowym przenoszeniu mogą się pogłębić.
Odpowiedź "z wykorzystaniem twardych noszy" jest właściwa, ponieważ sztywne podłoże ogranicza ugięcie tułowia, skręcanie miednicy oraz "zapadanie się" ciała. W praktyce chodzi o to, by podczas podnoszenia i przenoszenia utrzymać możliwie jedną linię ułożenia (głowa–tułów–miednica), a ciężar ciała rozłożyć na stabilnej powierzchni.
Dlaczego pozostałe propozycje są nieprawidłowe?
- "z wykorzystaniem miękkich noszy" – miękkie podłoże może się odkształcać, co sprzyja niekontrolowanemu zginaniu w odcinku piersiowym i lędźwiowym oraz skrętom tułowia w trakcie podnoszenia i marszu.
- "na materacu piankowym" – pianka jest wygodna, ale nie zapewnia odpowiedniej sztywności; przy przenoszeniu może dochodzić do falowania i zapadania się pod ciężarem, co utrudnia stabilizację.
- "na wózku inwalidzkim" – wózek jest przeznaczony do transportu osób siedzących; przy podejrzeniu urazu kręgosłupa (szczególnie szyjnego) pozycja siedząca i przemieszczanie przez próg/krawężnik zwiększa ryzyko niepożądanych ruchów.
W nauce do egzaminu warto zapamiętać prostą zasadę: przy podejrzeniu urazu kręgosłupa wybieraj rozwiązania zwiększające unieruchomienie i stabilność, a nie komfort. W realnych działaniach ratowniczych stosuje się też techniki zespołowego przenoszenia i stabilizacji, ale w pytaniu kluczowa jest cecha transportu: sztywne podłoże.