Mak wschodni po ścięciu wydziela mleczny sok (lateks). Lateks bardzo szybko krzepnie, tworząc zator w naczyniach przewodzących łodygi. Skutek jest praktyczny: kwiat nie może pobierać wody z wazonu i szybko więdnie, nawet jeśli stoi w świeżej wodzie.
Dlatego właściwą metodą kondycjonowania jest krótkotrwałe umieszczanie końców łodyg w gorącej wodzie. Zabieg ten powoduje koagulację białek lateksu i "zamyka" jego wypływ w taki sposób, aby nie blokował dalej przewodzenia wody. Po takim przygotowaniu łodygi umieszcza się w chłodniejszej wodzie, aby kwiat mógł normalnie pobierać wodę i utrzymać turgor.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są nieprawidłowe?
- Woskowanie końców łodyg – fizycznie odcina dopływ wody do tkanek. Może mieć sens w dekoracjach "na sucho", ale nie przedłuża trwałości kwiatu, który ma stać w wodzie.
- Woda z lodem – obniżenie temperatury może spowolnić metabolizm, lecz nie usuwa kluczowej przyczyny problemu, czyli zatoru lateksowego w naczyniach. Kwiat nadal nie pobiera wody prawidłowo.
- Taśmowanie końców łodyg – nie rozwiązuje zjawiska krzepnięcia lateksu wewnątrz łodygi; może dodatkowo utrudniać kontakt z wodą lub nie wnosić żadnej korzyści fizjologicznej.
Wskazówka egzaminacyjna: jeśli w pytaniu pojawia się gatunek lateksonośny (wydzielający "mleczny sok"), szukaj metody, która ten sok koaguluje lub unieszkodliwia (gorąca woda lub analogiczny zabieg termiczny). Uważaj na zbyt długi czas działania wysokiej temperatury, bo wtedy można uszkodzić tkanki łodygi.