U osoby porażonej prądem elektrycznym w pierwszej kolejności zapewnia się bezpieczeństwo (odłączenie zasilania), a następnie ocenia przytomność i oddech. Gdy występuje brak czynności serca i oddechu, należy rozpocząć resuscytację krążeniowo-oddechową.
Aktualny standard RKO u osób dorosłych zakłada stosunek 30 uciśnięć klatki piersiowej do 2 oddechów ratowniczych. Taki układ wynika z tego, że kompresje są kluczowe dla utrzymania minimalnego przepływu krwi do mózgu i serca, dlatego stanowią dominującą część cyklu. Oddechy wykonuje się po serii ucisków, możliwie sprawnie, aby przerwa w kompresjach była jak najkrótsza.
Dlaczego pozostałe propozycje są błędne?
- Proporcje z bardzo małą liczbą ucisków (np. 5 uciśnięć) prowadzą do zbyt częstych przerw w kompresjach, co pogarsza perfuzję i obniża skuteczność RKO.
- Zwiększanie liczby oddechów (np. 5 oddechów) wydłuża przerwy w uciskach i nie jest zalecanym schematem dla dorosłych w podstawowych zabiegach resuscytacyjnych.
- Układy typu 5:5 nie odpowiadają żadnemu aktualnemu, powszechnie nauczanemu algorytmowi BLS dla dorosłych i zwiększają chaos wykonania.
W praktyce warto też pamiętać o parametrach jakości RKO: uciski powinny być wykonywane rytmicznie (około 100–120/min), na odpowiednią głębokość (około 5–6 cm), z pełnym odciążeniem klatki piersiowej po każdym ucisku. Oddechy ratownicze powinny trwać około 1 sekundy i powodować widoczne uniesienie klatki piersiowej. Jeśli dostępne jest AED, należy je jak najszybciej użyć zgodnie z poleceniami urządzenia.