Przykurcz to ograniczenie ruchomości w stawie wynikające m.in. ze skrócenia tkanek miękkich i utrwalonego ustawienia. W nazewnictwie fizjoterapeutycznym przykurcz wyprostny oznacza, że staw jest utrzymywany w wymuszonym wyproście, a ruchem najbardziej ograniczonym jest zgięcie. W praktyce pacjent nie potrafi "złamać" łokcia do zgięcia, bo tkanki po stronie prostowników stawiają opór.
W takiej sytuacji logiczny dobór masażu opiera się na stanie mięśni:
- Prostowniki są zwykle skrócone i nadmiernie napięte (to one utrwalają wyprost). Dla mięśni skróconych stosuje się bodźce o charakterze rozluźniającym, aby zmniejszyć napięcie, poprawić elastyczność oraz przygotować tkanki do dalszej terapii (np. ćwiczeń i mobilizacji).
- Zginacze są relatywnie wydłużone i osłabione, bo pozostają w niekorzystnym ustawieniu i nie pokonują oporu prostowników. Dla mięśni osłabionych dobiera się bodźce pobudzające, wspierające ich aktywację i kontrolę nerwowo-mięśniową.
Dlatego poprawna jest odpowiedź: "rozluźniający prostowniki i pobudzający zginacze stawu łokciowego".
Pozostałe propozycje są błędne, bo:
- Wariant "pobudzający prostowniki i zginacze" nie rozwiązuje problemu dominacji i skrócenia prostowników; może utrwalić wzmożone napięcie po stronie prostowania.
- Wariant "rozluźniający zginacze i prostowniki" jest zbyt uogólniony; rozluźnianie zginaczy (które są zwykle osłabione) może dodatkowo obniżyć ich zdolność do aktywnego zgięcia.
- Wariant "pobudzający prostowniki i rozluźniający zginacze" odwraca cel terapii: pobudzenie już napiętych prostowników i rozluźnienie osłabionych zginaczy sprzyja pogłębieniu ustawienia w wyproście.
W przygotowaniu do egzaminu warto zapamiętać zasadę: nazwa przykurczu mówi o pozycji, w której staw "utknął" (wyprostny = utknął w wyproście), a dobór masażu wynika z tego, które mięśnie są skrócone (rozluźniamy) i które są osłabione (pobudzamy).