KWALIFIKACJA EKA1 - STYCZEŃ 2019

PYTANIE NR 13.
Umowa pożyczki została zawarta 02.01.2019 r. Pożyczkobiorca zobowiązał się do jej zwrotu w ciągu tygodnia. Ostatnim dniem, w którym pożyczka powinna być zwrócona, jest
Ilustracja przedstawia kalendarz na styczeń 2019 roku.
A.
B.
C.
D.
Wyjaśnienie poprawnej odpowiedzi:
"W ciągu tygodnia" oznacza termin 7 dni. Przy obliczaniu terminu w dniach nie wlicza się dnia, w którym nastąpiło zdarzenie (zawarcie umowy 02.01.2019), więc bieg terminu zaczyna się 03.01.2019. Siódmy dzień przypada 09.01.2019, więc jest to ostatni dzień na zwrot pożyczki.

Pełne wyjaśnienie:

Sformułowanie "w ciągu tygodnia" należy rozumieć jako obowiązek spełnienia świadczenia w terminie 7 dni. Kluczowe jest poprawne ustalenie, od kiedy liczy się ten termin.

W terminach oznaczonych w dniach, co do zasady, nie uwzględnia się dnia, w którym nastąpiło zdarzenie rozpoczynające bieg terminu. Skoro umowę zawarto 02.01.2019 r., to pierwszy dzień liczenia terminu przypada na 03.01.2019 r.

Następnie liczymy kolejne dni kalendarzowe:

  • 1. dzień: 03.01
  • 2. dzień: 04.01
  • 3. dzień: 05.01
  • 4. dzień: 06.01
  • 5. dzień: 07.01
  • 6. dzień: 08.01
  • 7. dzień: 09.01

Oznacza to, że ostatnim dniem, w którym pożyczka powinna zostać zwrócona, jest 09.01.2019 r. Spełnienie świadczenia 10.01.2019 r. byłoby już po terminie.

Dlaczego pozostałe odpowiedzi są nieprawidłowe?

  • 7 stycznia 2019 r. – to dopiero 5. dzień liczenia (za krótko o 2 dni).
  • 8 stycznia 2019 r. – to 6. dzień liczenia (za krótko o 1 dzień).
  • 10 stycznia 2019 r. – to 8. dzień liczenia (przekroczenie terminu o 1 dzień), typowy błąd polegający na wliczeniu 02.01 jako pierwszego dnia.

Na egzaminie warto zawsze wykonać krótką listę kolejnych dni (jak wyżej). Minimalizuje to pomyłki "o jeden dzień" oraz ułatwia obronę odpowiedzi.

Dodatkowe pytania

Dodatkowe pytania (FAQ):
Najczęściej oznacza to 7 dni kalendarzowych. Przy terminie liczonym w dniach zwykle nie wlicza się dnia zdarzenia (np. podpisania umowy), tylko liczy od dnia następnego. Potem wyznacza się 7. kolejny dzień jako ostatni dzień na wykonanie obowiązku.
W praktyce prawnej przy terminach oznaczonych w dniach przyjmuje się, że dzień zdarzenia rozpoczynającego bieg terminu nie jest "pełnym dniem" na działanie. Dlatego liczenie zaczyna się od następnego dnia, aby dłużnik miał cały przewidziany okres na spełnienie świadczenia.
To ostatnia data, w której czynność można wykonać skutecznie i w terminie. Jeżeli świadczenie ma być spełnione do końca tego dnia, to wykonanie go dzień później oznacza przekroczenie terminu i może skutkować opóźnieniem oraz innymi konsekwencjami prawnymi.
W typowych zadaniach egzaminacyjnych "tydzień" rozumie się jako 7 kolejnych dni kalendarzowych. Nie jest to "tydzień roboczy" ani "do końca tygodnia". Jeśli w danym przypadku miałby obowiązywać inny sposób liczenia, powinno to wynikać wyraźnie z treści przepisu lub umowy.
Najlepsza metoda to rozpisanie dni po kolei w formie listy (1., 2., 3. dzień itd.) zaczynając od dnia następnego po zdarzeniu. To proste ćwiczenie minimalizuje błąd zakotwiczenia (wliczania dnia startowego) i pozwala szybko sprawdzić, który dzień wypada jako 7.
W terminie liczonym w dniach co do zasady liczy się dni kalendarzowe, więc weekendy i święta także "wchodzą" do liczenia. Osobne zasady mogą dotyczyć sytuacji, gdy koniec terminu przypada na dzień ustawowo wolny, ale w zadaniu trzeba trzymać się reguł podanych lub wynikających z przepisów.
Termin określa, od kiedy wierzyciel może skutecznie żądać zwrotu (świadczenie staje się wymagalne). Po upływie terminu dłużnik jest spóźniony, co może otwierać drogę do naliczania odsetek za opóźnienie i dochodzenia roszczenia na drodze prawnej.
Opóźnienie to sytuacja, gdy dłużnik nie spełnia świadczenia w terminie. Przy świadczeniach pieniężnych często wiąże się to z obowiązkiem zapłaty odsetek za opóźnienie, niezależnie od przyczyny spóźnienia. W zadaniach egzaminacyjnych kluczowe jest poprawne ustalenie daty upływu terminu.
Najczęściej: (1) wliczanie dnia podpisania umowy do terminu, (2) mylenie "tygodnia" z tygodniem kalendarzowym (pon.-niedz.), (3) liczenie tylko dni roboczych, (4) wybór odpowiedzi "na oko" bez rozpisania dni. Wszystkie te błędy prowadzą zwykle do różnicy 1–2 dni.
Ćwicz na wielu przykładach: 3 dni, 7 dni, 14 dni, "w ciągu tygodnia", "w terminie miesiąca". Zawsze stosuj tę samą procedurę: ustal zdarzenie startowe, nie wliczaj dnia startu (gdy termin jest w dniach), rozpisz kolejne daty i wskaż dzień końcowy. To daje powtarzalność i zmniejsza stres.
info

Około 58% zdających odpowiada poprawnie na to pytanie. średnie

Specjaliści zwracają uwagę: ""W ciągu tygodnia" oznacza termin 7 dni."

Źródła:

  • Encyklopedia PWN: hasło "termin" (znaczenie pojęcia terminu, ujęcie ogólne): https://encyklopedia.pwn.pl/haslo/termin;3987440.html (dostęp 2026-02-18)

Materiały:

  • Tekst Kodeksu cywilnego – przepisy o obliczaniu terminów
  • Komentarze/opracowania do Kodeksu cywilnego (część ogólna – terminy)
  • Zestawy zadań egzaminacyjnych z obliczania terminów (prawo cywilne/administracyjne)

Aktualizacja pytania: 31.03.2026



Aktualizacja pytania: 31.03.2026
📡 Brak połączenia internetowego