Włos składa się z trzech warstw: kutikuli (łuski na zewnątrz), kory (warstwa korowa, czyli cortex) oraz rdzenia. Warstwa korowa stanowi główną część masy włosa i w dużej mierze decyduje o jego wytrzymałości, sprężystości i wyglądzie. Gdy jest uszkodzona (np. po rozjaśnianiu, farbowaniu, trwałej ondulacji, częstym prostowaniu lub agresywnym rozczesywaniu), włosy stają się łamliwe, matowe i tracą elastyczność.
Dlatego zabiegiem pielęgnacyjnym ukierunkowanym na takie zniszczenia jest regeneracja. W praktyce fryzjerskiej "regeneracja" oznacza kuracje odbudowujące: dostarczanie składników, które wypełniają ubytki i wzmacniają włos (np. hydrolizowane proteiny, składniki keratynowe) oraz poprawiają jego odporność na dalsze czynniki niszczące. Choć włos nie "goi się" biologicznie jak żywa tkanka, efekt zabiegów regeneracyjnych polega na realnej poprawie parametrów użytkowych i wyglądu poprzez uzupełnianie braków i ochronę struktury.
Pozostałe odpowiedzi są nieadekwatne do uszkodzeń warstwy korowej:
- "masażu" – działa głównie na skórę głowy (krążenie, relaks, praca gruczołów), a nie na odbudowę kory łodygi włosa.
- "szczotkowania" – jest czynnością mechaniczną; może rozprowadzać sebum i chwilowo wygładzać, ale nie uzupełnia ubytków strukturalnych, a wykonywane nieprawidłowo może dodatkowo uszkadzać włosy.
- "kondycjonowania" – zwykle skupia się na powierzchni (wygładzenie kutikuli, zmniejszenie puszenia, poprawa rozczesywania). To ważny etap pielęgnacji, ale nie jest nazwą zabiegu ukierunkowanego na odbudowę uszkodzeń kory.
W praktyce egzaminacyjnej warto zapamiętać: kora = "moc" włosa, a przy osłabieniu "mocy" wybiera się zabiegi regeneracyjne/odbudowujące, nie tylko wygładzające.