W mowie ciała koni ważne jest odczytywanie zestawów sygnałów, a nie pojedynczego gestu. Opis "uszy położone do tyłu" wraz z "pokazywaniem zębów" wskazuje na zachowanie typu grożenie, które w praktyce jest rozumiane jako przejaw agresji lub gotowości do ataku (np. ugryzienia).
Dlaczego to pasuje do "agresji"? Ułożenie uszu do tyłu bywa sygnałem irytacji lub napięcia, ale dopiero dołączenie pokazywania zębów (odsłanianie, "szczerzenie") jednoznacznie wzmacnia komunikat: koń ostrzega, że może użyć zębów. To zachowanie ma funkcję odstraszającą i jest typowe w sytuacjach konfliktu o przestrzeń, paszę lub podczas niechcianego dotyku.
Pozostałe odpowiedzi są mniej trafne, bo:
- "znudzeniu" zwykle towarzyszą sygnały obniżonego pobudzenia (spokojna postawa, brak napięcia), a nie grożenie zębami.
- "strachu" częściej wiąże się z próbą uniknięcia bodźca (odsuwanie się, napięcie i ucieczka). Koń przestraszony może być niebezpieczny, ale "pokazywanie zębów" jest typowym sygnałem ostrzegawczym w relacji konfliktowej, a nie neutralnym objawem lęku.
- "zainteresowaniu" zwykle przejawia się nastawieniem uszu do przodu lub ruchliwymi uszami, obserwacją i spokojnym węszeniem; nie obejmuje grożenia.
W praktyce stajennej taki zestaw sygnałów powinien skłonić do: zachowania dystansu, ograniczenia bodźców drażniących, spokojnych ruchów oraz oceny, czy koń nie broni zasobów (paszy, przestrzeni) lub nie odczuwa bólu. To podstawowa kompetencja wpływająca na bezpieczeństwo obsługi.