Krowy wysokomleczne, szczególnie w pierwszych tygodniach po wycieleniu, są narażone na ujemny bilans energetyczny: zapotrzebowanie na energię do produkcji mleka bywa większe niż pobranie energii z paszy. W takiej sytuacji organizm mobilizuje rezerwy tłuszczowe, a w wątrobie powstają ciała ketonowe (m.in. aceton). Ich nadmiar prowadzi do ketozy.
Kluczowe objawy w zadaniu to:
- utrata apetytu i spadek pobrania paszy,
- spadek wydajności mleka,
- charakterystyczna woń acetonu w wydychanym powietrzu,
- suchy i twardy kał (typowy przy zmniejszonym pobieraniu paszy).
Taki zestaw najbardziej pasuje do odpowiedzi "ketozy." Woń acetonu jest szczególnie rozstrzygająca, bo wynika z obecności ciał ketonowych.
Pozostałe odpowiedzi są nieprawidłowe, bo wskazują na inne mechanizmy chorobowe:
- "biegunki." Biegunka jest objawem, a nie rozpoznaniem choroby metabolicznej. Dodatkowo w treści wskazano kał suchy i twardy, czyli przeciwnie niż przy biegunce.
- "mastitis." Zapalenie wymienia może obniżać mleczność, ale typowo wiąże się ze zmianami w wymieniu i mleku (np. obrzęk, bolesność, zmieniony wygląd mleka), a nie z wonią acetonu i twardym kałem.
- "kwasicy żwacza." Kwasica jest związana z zakwaszeniem treści żwacza (często po nadmiarze pasz treściwych) i częściej daje luźny kał/biegunkę oraz zaburzenia trawienia. Sama woń acetonu nie jest dla niej typowa.
W praktyce wstępne rozpoznanie ketozy rolnik może podejrzewać po objawach i potwierdzić testami na ciała ketonowe w mleku lub moczu, a następnie wdrożyć działania żywieniowe i lecznicze we współpracy z lekarzem weterynarii.