W obliczeniach związanych z bilansowaniem zanieczyszczeń w wodach płynących kluczowe jest przyjęcie takiego przepływu, który sensownie opisuje warunki pracy odbiornika (rzeki) w kontekście jakości wody. Przepływ wpływa jednocześnie na:
- transport ładunku (masa zanieczyszczeń przemieszczana w czasie),
- rozcieńczanie (im mniejszy przepływ, tym mniejsze rozcieńczenie i potencjalnie większy wpływ zrzutu na stężenia),
- warunki tlenowe i samooczyszczanie, które w okresach niskich stanów bywają najmniej korzystne.
Z tego powodu w praktyce obliczeniowej często wybiera się miarę przepływu, która jest reprezentatywna dla niskich przepływów, ale jednocześnie nie jest pojedynczym ekstremum przypadkowym. Taką rolę pełni "średni niski przepływ" – uśredniona wartość odnoszona do okresów niskich stanów wód, użyteczna do charakteryzowania odbiornika w sposób bardziej stabilny niż jednorazowe minimum.
Odpowiedź "wysoki przepływ" jest nieprawidłowa, ponieważ opisuje warunki, w których zdolność rozcieńczania jest duża. Przyjęcie takiego przepływu mogłoby prowadzić do zbyt optymistycznej oceny wpływu zanieczyszczeń (wyniki byłyby "lepsze" tylko dlatego, że założono dużo wody w rzece).
Odpowiedź "niski przepływ" jest zbyt ogólna i może oznaczać różne miary (np. chwilową wartość bardzo małą). Pytanie dotyczy przepływu przyjmowanego do obliczeń charakteryzujących odbiornik, czyli zwykle wartości charakterystycznej i porównywalnej, a nie dowolnie rozumianego "niskiego" przepływu.
Odpowiedź "średni wysoki przepływ" także nie pasuje do celu bilansowania w kontekście ograniczeń jakości wody, bo opisuje warunki sprzyjające rozcieńczaniu. W zadaniach egzaminacyjnych należy pamiętać: gdy celem jest konserwatywna ocena oddziaływania na odbiornik, wybiera się przepływy powiązane z okresami niskimi, a nie wysokimi.
Wskazówka egzaminacyjna: najpierw odpowiedz sobie, czy przepływ ma "ułatwiać" spełnienie warunków (wtedy byłby wysoki), czy ma opisywać warunki krytyczne dla jakości wody (wtedy będzie związany z niskimi przepływami). W bilansowaniu dla odbiornika zwykle chodzi o to drugie.