Do nieniszczącej oceny wytrzymałości betonu w praktyce budowlanej stosuje się sklerometr (często nazywany młotkiem Schmidta). Badanie polega na uderzeniu masą sprężynową w powierzchnię betonu i odczycie liczby odbicia. Wynik nie jest bezpośrednią wytrzymałością na ściskanie, lecz wielkością pośrednią, która po uwzględnieniu warunków badania i zależności korelacyjnych pozwala oszacować parametry betonu oraz porównać jednorodność w różnych miejscach elementu.
Dlaczego poprawny jest "sklerometr"? Ponieważ jest to typowy przyrząd do nieniszczących badań betonu wykonywanych na istniejących elementach (ścianach, słupach, belkach, płytach). Umożliwia szybki pomiar na budowie, bez wycinania próbek i bez istotnego uszkadzania konstrukcji.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są błędne?
- Spoinomierz służy do kontroli szerokości spoin (np. w murach) lub szczelin, a nie do oceny wytrzymałości betonu.
- Sonda dynamiczna jest kojarzona z badaniami podłoża gruntowego (np. oceną zagęszczenia/oporów), więc nie odpowiada pomiarowi wytrzymałości betonu w elemencie konstrukcyjnym.
- Penetrometr tłoczkowy opiera się na wciskaniu/penetracji, co z definicji jest metodą ingerującą w materiał i nie jest standardowym, typowym narzędziem do nieniszczącego pomiaru wytrzymałości betonu w gotowej konstrukcji.
Wskazówka egzaminacyjna: w pytaniach o "nieniszczący pomiar wytrzymałości betonu" najczęściej chodzi o metodę sklerometryczną (odbiciową) albo ultradźwiękową. Jeśli w odpowiedziach występuje sklerometr, zwykle jest to właściwy wybór.