W leżeniu przodem (prone) rozluźnienie mięśni górnej części grzbietu zależy przede wszystkim od tego, czy obręcz barkowa jest odciążona i ustawiona w możliwie komfortowej pozycji. Odpowiedź "umieścić kliny pod stawami barkowymi pacjenta" jest właściwa, ponieważ takie podparcie może zmniejszać "ciągnięcie" tkanek w okolicy barków, redukować napięcie spoczynkowe mięśni odpowiedzialnych za stabilizację obręczy barkowej i ułatwiać masażyście pracę na mięśniach górnego odcinka grzbietu.
Pozostałe propozycje podparcia nie są ukierunkowane na maksymalne rozluźnienie tej okolicy:
- "podłożyć płaską poduszkę pod czoło pacjenta" – wpływa głównie na ustawienie głowy i komfort odcinka szyjnego. Może zmniejszać napięcie karku, ale nie jest najważniejszym elementem, gdy celem jest maksymalne rozluźnienie mięśni górnej części grzbietu.
- "podłożyć wałek pod brzuch pacjenta" – takie ułożenie częściej stosuje się, aby zmniejszyć przodopochylenie miednicy i/lub nadmierną lordozę lędźwiową, czyli oddziaływać bardziej na dolne odcinki kręgosłupa niż na okolice obręczy barkowej.
- "umieścić ręcznik pod kolcami biodrowymi przednimi górnymi" – dotyczy ustawienia miednicy. Może stabilizować lub korygować ułożenie w obrębie bioder, ale nie stanowi kluczowego sposobu na uzyskanie możliwie największego rozluźnienia mięśni górnej części grzbietu.
W praktyce egzaminacyjnej warto zapamiętać zasadę: jeśli pytanie dotyczy górnej części grzbietu, zwykle kluczowe są rozwiązania wpływające na obręcz barkową (odciążenie barków, komfortowe ułożenie ramion), a nie podpórki ustawiające głównie miednicę lub odcinek lędźwiowy.