W przekaźniku elektromagnetycznym wyróżnia się dwa kluczowe obszary diagnostyki: cewkę (część sterująca) oraz styki robocze (część wykonawcza).
Rezystancję cewki elektromagnetycznej mierzy się omomierzem przy odłączonym zasilaniu. Taki pomiar pozwala wykryć typowe uszkodzenia: przerwę uzwojenia (rezystancja bardzo duża/"nieskończona") albo zwarcie (rezystancja podejrzanie mała w porównaniu do sprawnego elementu tej samej klasy). Dlatego odpowiedź "rezystancji cewki elektromagnetycznej" opisuje pomiar, który może być potrzebny w prawidłowej diagnostyce.
Rezystancję styków roboczych w stanie spoczynku ocenia się jako brak przewodzenia (dla styków normalnie rozwartych) lub przewodzenie (dla styków normalnie zwartych). To również jest informacja diagnostyczna: pozwala sprawdzić, czy styki nie są sklejone, nadpalone lub mechanicznie zablokowane. Stąd taka czynność może mieć sens.
Rezystancję styków roboczych w stanie załączenia (po podaniu napięcia na cewkę) mierzy się, aby potwierdzić, że styki rzeczywiście się zamykają i mają małą rezystancję przejścia. Zbyt duża rezystancja może wskazywać na wypalenie, zaśniedzenie lub zanieczyszczenie powierzchni styków.
Natomiast odpowiedź "zmiany rezystancji cewki w stanie załączenia" nie opisuje typowego, miarodajnego pomiaru diagnostycznego. Zadziałanie przekaźnika polega na przyciągnięciu zwory i przełączeniu styków; sama rezystancja uzwojenia nie powinna być oceniana jako "zmiana po załączeniu" (poza wtórnymi efektami, np. nagrzewaniem w czasie). Dlatego właśnie ten pomiar nie jest standardowo wykonywany, gdy celem jest poprawna diagnoza przekaźnika metodą pomiarów rezystancji.