U osoby unieruchomionej w łóżku wzrasta ryzyko powikłań oddechowych, ponieważ dochodzi do płytszego oddychania, gorszego upowietrznienia dolnych partii płuc oraz zalegania wydzieliny w drogach oddechowych. To sprzyja rozwojowi zakażenia i zapalenia płuc.
Odpowiedź "oklepać jej klatkę piersiową i zachęcić ją do wykonania ćwiczeń oddechowych" jest właściwa, bo łączy dwa działania ukierunkowane na mechanizm problemu: (1) oklepywanie pomaga uruchomić i przemieścić wydzielinę, co ułatwia jej odkrztuszenie, (2) ćwiczenia oddechowe zwiększają objętość oddechową i poprawiają wentylację, co działa profilaktycznie przeciw zaleganiu wydzieliny i niedodmie.
Pozostałe odpowiedzi są mniej trafne z powodów praktycznych:
- "oklepać jej klatkę piersiową i nakłonić ją do pozostawania w pozycji bocznej" – samo utrzymywanie jednej pozycji nie jest celem; profilaktyka wymaga aktywizacji oddechu i zwykle częstszego zmieniania ułożenia. Stałe pozostawanie w jednej pozycji może wręcz sprzyjać innym powikłaniom.
- "zmierzyć jej temperaturę ciała i zachęcać ją do zmiany pozycji w łóżku" – pomiar temperatury to monitorowanie stanu, a nie profilaktyka zapalenia płuc. Zmiana pozycji jest ważna, ale w tej parze brakuje kluczowego elementu: ćwiczeń oddechowych ukierunkowanych na wentylację.
- "zmierzyć jej temperaturę ciała i nakłonić ją do wykonania gimnastyki oddechowej" – ćwiczenia oddechowe są trafne, ale pomiar temperatury nadal nie jest działaniem zapobiegającym. W kontekście profilaktyki bardziej adekwatne jest wsparcie oczyszczania dróg oddechowych (np. oklepywanie) niż czynność pomiarowa.
W praktyce opiekun powinien także obserwować duszność, kaszel, wydolność, nawadnianie i zgłaszać niepokojące objawy personelowi medycznemu, jednak w tym pytaniu najbardziej bezpośrednie działanie profilaktyczne to połączenie oklepywania i ćwiczeń oddechowych.