Efekt okluzji to niepożądane, subiektywne wrażenie "zatkanego ucha", pogłosu lub dudnienia (często szczególnie dla własnego głosu), które może pojawić się podczas użytkowania aparatów słuchowych, zwłaszcza gdy ucho jest w pewnym stopniu "zamknięte" (np. przez wkładkę) i gdy w dopasowaniu występuje duży udział energii w niskich częstotliwościach.
Najbardziej bezpośrednim sposobem ograniczania tego zjawiska na poziomie ustawień elektroakustycznych jest zmniejszenie wzmocnienia w zakresie niskich częstotliwości. Taka korekta redukuje komponent, który najczęściej odpowiada za odczucie dudnienia i dyskomfortu, a jednocześnie pozwala pozostawić wzmocnienia w średnich i wysokich częstotliwościach na poziomie potrzebnym do zrozumiałości mowy.
Opcja "obniżyć wzmocnienie dla całego pasma częstotliwości" jest zbyt ogólna i klinicznie mniej trafna: może pogorszyć słyszenie i rozumienie mowy (szczególnie spółgłosek), mimo że problem dotyczy głównie dołu pasma. Opcja "podwyższyć wzmocnienie dla całego pasma częstotliwości" zwykle nasili dyskomfort i może zwiększać ryzyko innych problemów (np. nadmiernej głośności). Także "podwyższyć wzmocnienie w zakresie niskich częstotliwości" jest sprzeczne z celem eliminacji okluzji, ponieważ zwiększa udział niskich tonów odpowiedzialnych za uczucie zatkania.
W praktyce klinicznej warto pamiętać, że oprócz regulacji wzmocnień na okluzję wpływają też rozwiązania akustyczne (np. sposób wentylacji i dopasowanie wkładki) oraz prawidłowe zebranie opisu objawów od pacjenta. W ramach tego pytania kluczowe jest jednak rozpoznanie, że podstawową regulacją "pierwszego wyboru" w ustawieniach bywa ograniczenie niskich częstotliwości.