Potrzeba bezpieczeństwa u nowoprzyjętego pacjenta jest szczególnie silna, ponieważ sytuacja przyjęcia do szpitala wiąże się z niepewnością, utratą kontroli i obawą przed nieznanym środowiskiem. Działania opiekuna medycznego, które najlepiej tę potrzebę zaspokajają, to takie, które zwiększają przewidywalność i ułatwiają orientację w nowym miejscu.
Odpowiedź "zapoznać go z topografią oddziału" jest trafna, bo orientacja przestrzenna bezpośrednio przekłada się na poczucie bezpieczeństwa: pacjent wie, gdzie znajduje się personel, gdzie można uzyskać pomoc, jak trafić do łazienki oraz jak poruszać się po oddziale. Taka informacja redukuje napięcie i pozwala szybciej zaadaptować się do warunków hospitalizacji.
Pozostałe propozycje są mniej adekwatne do potrzeby bezpieczeństwa w pierwszym momencie przyjęcia:
- "przedstawić mu obowiązki personelu" – to informacja organizacyjna, która nie rozwiązuje najpilniejszego problemu pacjenta: "gdzie jestem i jak mam funkcjonować tu i teraz". Może nawet zwiększyć dystans (brzmi formalnie) zamiast uspokoić.
- "ustalić z nim osoby do kontaktu" – może być ważne w planie opieki i w komunikacji z rodziną, ale nie daje natychmiastowej orientacji w oddziale ani nie eliminuje lęku wynikającego z nieznanego otoczenia.
- "omówić z nim metody leczenia" – to temat medyczny, zwykle należący do kompetencji personelu medycznego i do rozmowy, która wymaga czasu oraz dostosowania do stanu pacjenta. Samo omówienie leczenia nie zastępuje podstawowego "oswojenia" miejsca pobytu.
W praktyce egzaminacyjnej warto pamiętać: gdy w pytaniu pojawia się nowoprzyjęty pacjent i bezpieczeństwo, najczęściej chodzi o działania zmniejszające lęk i zwiększające poczucie kontroli: orientacja w otoczeniu, zasady wzywania pomocy, podstawowe reguły oddziału podane prosto i spokojnie.