Pomiar temperatury obudowy silnika służy do wykrywania miejsc o podwyższonej temperaturze (tzw. hot-spotów) i porównywania rozkładu temperatur na zewnętrznej powierzchni maszyny. Żeby wynik był miarodajny, punkt pomiarowy nie może znajdować się w miejscu, gdzie temperatura jest sztucznie zaniżana przez chłodzenie.
Odpowiedź "W pobliżu pokrywy wentylatora." jest właściwa, ponieważ okolica wentylatora jest obszarem intensywnego przepływu powietrza chłodzącego. Taki przepływ może obniżać temperaturę powierzchni obudowy i powodować, że pomiar nie pokaże realnego przegrzewania elementów wewnętrznych. W praktyce można wtedy przeoczyć niebezpieczny wzrost temperatury w innych strefach, bo odczyt "przy wentylatorze" bywa zaniżony i niereprezentatywny.
Pozostałe lokalizacje są typowymi miejscami kontroli, bo częściej odzwierciedlają nagrzewanie wynikające z obciążenia, strat w uzwojeniach, tarcia lub problemów łożyskowych:
- "Na końcu obudowy od strony napędowej." – to obszar, gdzie mogą ujawniać się skutki przeciążenia mechanicznego i cieplnego, a wpływ chłodzenia jest zwykle mniejszy niż przy wentylatorze.
- "Pośrodku obudowy w pobliżu skrzynki zaciskowej." – środkowa część kadłuba często dobrze pokazuje ogólny poziom nagrzewania korpusu, a okolice skrzynki zaciskowej są praktycznym punktem odniesienia w przeglądach.
- "Na tarczy łożyskowej, od strony napędowej w pobliżu pokrywy łożyskowej." – podwyższona temperatura w tej strefie może sygnalizować problemy łożysk (tarcie, niewłaściwe smarowanie, niewspółosiowość), więc jest to ważny punkt diagnostyczny.
Wskazówka egzaminacyjna: w pytaniach o termometrię/termowizję szukaj miejsc, gdzie wynik może być zafałszowany (przeciąg, wentylacja, ekranowanie). Zwykle to właśnie tam "nie należy" wykonywać pomiaru kontrolnego.