W nadmiernej potliwości dłoni (hiperhydrozie) w kosmetyce często dobiera się postępowanie, które ma zmniejszyć odczucie wilgotności i dyskomfort oraz wspierać skórę w codziennym funkcjonowaniu. Jedną z prostych zaleceń domowych bywa moczenie dłoni w naparze, czyli krótkie kąpiele w roztworze przygotowanym z surowców roślinnych.
Odpowiedź "z pokrzywy i szałwii" jest właściwa, ponieważ szałwia jest powszechnie kojarzona z działaniem wspomagającym przy nadmiernym poceniu, a pokrzywa bywa wskazywana jako surowiec roślinny wykorzystywany w pielęgnacji przy problemach skórnych i w mieszankach o charakterze wspierającym. Z punktu widzenia egzaminu liczy się rozpoznanie typowego zestawu surowców zalecanego w nadpotliwości dłoni w domowej pielęgnacji.
Pozostałe propozycje są mniej trafne, bo odwołują się do ziół kojarzonych z innymi zastosowaniami:
- "z arniki i bluszczu" – takie surowce częściej łączy się z preparatami do pielęgnacji przy obrzękach, urazach lub dla poprawy wyglądu skóry w innych problemach, a nie jako klasyczny wybór przy nadpotliwości dłoni.
- "z żywokostu i chabra" – chaber bywa kojarzony z łagodzeniem podrażnień (np. okolic oczu), a żywokost z preparatami "regenerującymi" w innych dolegliwościach; nie jest to standardowe zestawienie typowo "na potliwość dłoni".
- "z tymianku i mniszka" – są to rośliny znane z wielu zastosowań, ale w kontekście pytania nie stanowią najbardziej charakterystycznej pary do zaleceń ograniczających pocenie dłoni.
W praktyce gabinetowej kosmetyczka powinna też pamiętać o bezpieczeństwie: zalecenia domowe nie zastępują diagnostyki. Jeśli potliwość jest nagła, bardzo nasilona lub towarzyszą jej inne objawy, klientkę warto ukierunkować na konsultację medyczną. Należy także dopytać o alergie i obserwować reakcję skóry na surowce roślinne.