U osoby obłożnie chorej ryzyko odleżyn rośnie nie tylko z powodu długotrwałego ucisku, ale też wtedy, gdy pogarsza się stan odżywienia. Skóra i tkanki podskórne potrzebują składników budulcowych do utrzymania integralności oraz naprawy mikrouszkodzeń. Z tego powodu w profilaktyce odleżyn uwzględnia się działania żywieniowe, w tym odpowiednią podaż białka (oraz energii i płynów), jeśli nie ma przeciwwskazań.
Odpowiedź "wysokobiałkową" jest zgodna z ogólną zasadą, że zwiększenie/utrzymanie podaży białka wspiera tkanki i może zmniejszać podatność na uszkodzenia u osób zagrożonych niedożywieniem.
Pozostałe odpowiedzi nie są typowo kojarzone z celem zapobiegania odleżynom:
- "bogatoresztkową" stosuje się częściej w problemach z zaparciami; sama w sobie nie adresuje mechanizmu uszkodzeń uciskowych i potrzeb budulcowych tkanek.
- "bezsolną" bywa zalecana w wybranych schorzeniach (np. przy ograniczeniu sodu), ale nie jest standardowym narzędziem profilaktyki odleżyn.
- "niskoenergetyczną" może wręcz sprzyjać niedoborom energii i białka, co jest niekorzystne dla kondycji skóry i gojenia.
W praktyce opiekuńczej kluczowe jest, by pamiętać, że żywienie jest jednym z elementów profilaktyki obok zmiany pozycji, odciążania, obserwacji skóry, higieny i nawodnienia. U każdej osoby zalecenia powinny być dopasowane do stanu zdrowia (np. chorób nerek) i zaleceń personelu medycznego.