Pomiar wykonano między zaciskami uzwojeń silnika a obudową. Taki pomiar służy do oceny stanu izolacji względem części przewodzących dostępnych (obudowy). Wynik około 7 kΩ jest bardzo niski jak na izolację – w sprawnym silniku rezystancja izolacji powinna być rzędu wielu kΩ, a w praktyce najczęściej znacznie wyższa (często w zakresie MΩ przy pomiarach ochronnych).
Niska rezystancja do obudowy oznacza, że po podaniu napięcia pojawi się prąd upływu do przewodu ochronnego (PE) i/lub do ziemi. To właśnie na taki prąd reaguje wyłącznik różnicowoprądowy: wykrywa różnicę między prądem wpływającym i wypływającym z obwodu. Gdy część prądu "ucieka" przez obudowę/PE, RCD może zadziałać natychmiast po załączeniu.
Wniosek "Izolacja uzwojeń silnika została zawilgocona" jest typowy, ponieważ wilgoć oraz zabrudzenia tworzą przewodzącą ścieżkę do obudowy, silnie obniżając rezystancję izolacji. Taki efekt może też dawać uszkodzenie izolacji, ale przy podanych odpowiedziach najbardziej trafne jest właśnie zawilgocenie.
- Odpowiedź "Obluzował się jeden z zacisków silnika" jest nietrafna: luźny zacisk powoduje zwykle grzanie, iskrzenie lub spadek napięcia, ale sam w sobie nie tłumaczy niskiej rezystancji do obudowy we wszystkich pomiarach.
- Odpowiedź "Wystąpiła przerwa w jednym z uzwojeń silnika" dotyczy ciągłości uzwojeń (rezystancji między zaciskami uzwojeń), a nie upływu do obudowy. Przerwa nie powoduje małej rezystancji izolacji do obudowy.
- Odpowiedź "Jedno z uzwojeń odłączyło się od tabliczki zaciskowej" także jest usterką połączeniową – nie wyjaśnia niskiej rezystancji względem obudowy mierzonych dla wszystkich zacisków.
W praktyce diagnostycznej po takim wyniku sprawdza się m.in.: stan połączeń PE, ślady wilgoci, zabrudzenia, przebicia do obudowy oraz wykonuje pomiar dedykowanym miernikiem rezystancji izolacji (Riso). Często pomaga osuszenie i oczyszczenie, ale przy trwałej degradacji izolacji konieczna jest naprawa lub wymiana silnika.