W pionizatorze statycznym celem zabezpieczeń jest utrzymanie bezpiecznej, stabilnej pozycji stojącej oraz kontrola segmentów ciała, które najczęściej "uciekają" w czasie pionizacji: tułowia, miednicy i kończyn dolnych. Dlatego stosuje się pasy w okolicy klatki piersiowej/tułowia (ograniczenie kołysania i utrzymanie osi), w okolicy stawów biodrowych/miednicy (zapobieganie zsuwaniu się i rotacjom miednicy) oraz w okolicy stawów kolanowych (kontrola przeprostu, koślawości/szpotawości i utrzymanie ustawienia).
Odpowiedź "głowy" jest właściwa, ponieważ pionizator statyczny nie jest zwykle projektowany do mocowania pasów na wysokości głowy. Stabilizacja głowy w pionizacji wynika najczęściej z prawidłowego ustawienia tułowia i miednicy, a nie z bezpośredniego "przypięcia" głowy. Dodatkowo pas na wysokości głowy mógłby ograniczać komfort i bezpieczeństwo (ucisk, ograniczenie ruchów oddechowych lub nieprawidłowe ustawienie szyi), a nie rozwiązywać głównego problemu ryzyka upadku.
Pozostałe odpowiedzi są nieprawidłowe, bo dotyczą miejsc, które realnie wymagają zabezpieczenia:
- "klatki piersiowej" – pas tułowia pomaga utrzymać pion oraz ogranicza przechylenia i rotacje, szczególnie u osób z osłabioną kontrolą posturalną.
- "stawów biodrowych" – stabilizacja miednicy jest kluczowa, bo zsuwanie się pacjenta w dół pionizatora zaczyna się zwykle od utraty ustawienia miednicy.
- "stawów kolanowych" – kolana w pionizacji są narażone na przeprost lub zapadanie, a pas/elementy stabilizujące wspierają bezpieczne obciążanie kończyn.
Na egzaminie warto myśleć funkcjonalnie: które segmenty muszą być kontrolowane, aby pacjent nie zsunął się i nie utracił osi ustawienia? To zwykle tułów, miednica i kolana, a nie głowa.