Najpierw trzeba wycenić różnicę inwentaryzacyjną: 200 kg × 10 zł/kg = 2 000 zł. Ta kwota jest podstawą dekretacji.
Kluczowe jest rozróżnienie charakteru niedoboru:
- Niedobór losowy (z przyczyn niezawinionych, nadzwyczajnych) nie jest traktowany jak typowy, planowy rozchód materiałów. Dlatego nie księguje się go na "Zużycie materiałów" ani na standardowe koszty działalności podstawowej.
- W praktyce ewidencyjnej stosuje się konto pośrednie/techniczne "Rozliczenie niedoborów i szkód", które pozwala zebrać i rozliczyć skutki różnic inwentaryzacyjnych (np. do czasu zatwierdzenia rozliczenia).
Poprawny zapis wskazuje na dwie rzeczy jednocześnie:
- powstaje ujemny skutek w wyniku finansowym jako strata (obciążenie konta wynikowego po stronie Wn),
- oraz następuje rozliczenie poprzez uznanie konta "Rozliczenie niedoborów i szkód" (strona Ma), co odpowiada zamknięciu/wyksięgowaniu niedoboru w rozliczeniu.
Dlaczego pozostałe propozycje są błędne?
- Zapis, w którym "Straty nadzwyczajne" są po stronie Ma, a "Rozliczenie niedoborów i szkód" po stronie Wn, odwraca sens ekonomiczny operacji: zamiast wykazać stratę, "zmniejsza" ją lub tworzy nielogiczną relację stron kont.
- Ujęcie niedoboru na "Zużycie materiałów" sugeruje planowy rozchód na potrzeby działalności (np. produkcji/usług), a nie różnicę inwentaryzacyjną uznaną za losową.
- Ujęcie na "Koszty działalności podstawowej" traktuje zdarzenie nadzwyczajne jak normalny koszt operacyjny, co jest inną klasyfikacją i nie oddaje charakteru niedoboru losowego.
Wskazówka egzaminacyjna: zawsze najpierw policz kwotę, potem zidentyfikuj, czy zdarzenie jest planowym kosztem (zużycie) czy stratą (niedobór, szkoda), i dopiero wtedy dobierz konta oraz strony Wn/Ma.