W dniu porodu układ pokarmowy lochy jest szczególnie wrażliwy: zwierzę jest zmęczone, apetyt bywa obniżony, a jednocześnie rośnie znaczenie profilaktyki zaparć i łagodnego pobudzenia perystaltyki. Z tego powodu nie zaleca się podawania w tym dniu standardowej paszy treściwej "takiej jak przed porodem", ponieważ może to sprzyjać zaleganiu treści pokarmowej i nasileniu problemów poporodowych.
Odpowiedź "posolone pójło z otrąb pszennych" jest poprawna, bo pójło to półpłynna papka (zwykle na bazie ciepłej/letniej wody), którą locha łatwiej pobiera bezpośrednio po porodzie. Otręby pszenne dostarczają włókna o działaniu lekko przeczyszczającym, co pomaga zapobiegać zaparciom. Dodatek soli wspiera gospodarkę elektrolitową po porodzie i w praktyce wzmacnia efekt ułatwiający wypróżnianie.
- Odpowiedź "posolone pójło z otrąb żytnich" jest błędna, bo w zaleceniach hodowlanych jako standard wskazuje się otręby pszenne, a nie żytnie.
- Odpowiedź "woda" jest myląca: woda musi być dostępna, ale pytanie dotyczy pokarmu (paszy). W ujęciu zootechnicznym woda jest napojem, a nie jedynym "pokarmem".
- Odpowiedź "taki sam pokarm jak przed porodem" jest błędna, bo właśnie w dniu porodu stosuje się żywienie oszczędzające i półpłynne zamiast typowej mieszanki treściwej.
W praktyce egzaminacyjnej warto zapamiętać, że dzień porodu to wyjątek: zamiast normalnego karmienia stosuje się pójło z otrąb pszennych z dodatkiem soli, a kolejne dni to stopniowy powrót do dawki laktacyjnej.