W inwentaryzacji stosuje się różne metody w zależności od rodzaju składnika oraz możliwości uzyskania wiarygodnego dowodu jego istnienia i wartości. Jedną z metod jest potwierdzenie sald, czyli uzyskanie z zewnątrz potwierdzenia, że stan wykazany w księgach jednostki jest zgodny ze stanem wykazanym przez drugą stronę (np. bank lub kontrahenta). W praktyce ta metoda dobrze sprawdza się tam, gdzie istnieje niezależny podmiot prowadzący własną ewidencję.
Odpowiedź "środki pieniężne zgromadzone na rachunkach bankowych" jest właściwa, ponieważ bank prowadzi ewidencję rachunku i może potwierdzić saldo na określony dzień. Dzięki temu jednostka uzyskuje dowód zewnętrzny, który pozwala porównać zapis księgowy z informacją z banku (np. w ramach procedur zamknięcia roku obrotowego).
Pozostałe propozycje są nieadekwatne do tej metody:
- "rozrachunki z tytułów publicznoprawnych" (np. podatki, składki) bywają uzgadniane, ale w praktyce często opiera się to na dokumentach, deklaracjach i decyzjach, a nie na klasycznym "potwierdzeniu salda" analogicznym jak u banku czy kontrahenta handlowego. Łatwo tu o błąd przez skojarzenie: rozrachunki = potwierdzenie.
- "kapitały (fundusze) własne i fundusze specjalne" nie mają "drugiej strony" w sensie kontrahenta, która mogłaby potwierdzić saldo. Ich stan weryfikuje się poprzez dokumenty wewnętrzne (uchwały, umowy, dowody księgowe) i zgodność zapisów.
- "należności sporne i wątpliwe" są problematyczne do potwierdzania, bo druga strona może kwestionować istnienie lub wysokość należności. W takich przypadkach kluczowa jest analiza dowodów (umów, korespondencji, postępowań) i ocena ściągalności, a nie samo potwierdzenie.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy widzisz hasło "potwierdzenie sald", myśl o pozycjach, dla których istnieje wiarygodny, zewnętrzny potwierdzający (bank, kontrahent). Dla pozycji "wewnętrznych" lub spornych częściej stosuje się weryfikację dokumentów.