Kierunek światła w portrecie opisuje się względem aparatu i osi optycznej obiektywu (czyli kierunku, w którym "patrzy" obiektyw). Jeżeli lampa lub inne źródło światła znajduje się mniej więcej na poziomie twarzy, a jednocześnie jest odsunięte w bok o około 45° od osi optycznej, to światło dochodzi do twarzy z przodu pod skosem.
Dlatego odpowiedź "przednio-boczny" jest właściwa: źródło jest po tej samej stronie modela co aparat (czyli "przednio"), ale nie centralnie, tylko z lewej lub prawej strony (czyli "boczny"). W praktyce takie ustawienie jest bardzo częste jako światło kluczowe, bo daje czytelny modelunek: jedna strona twarzy jest jaśniejsza, druga przechodzi w półcień, a cienie są zwykle naturalne i kontrolowalne.
- "Górno-boczny" nie pasuje, bo w treści wskazano "na wysokości twarzy", czyli bez wyraźnej składowej z góry. Kierunek górny wiązałby się z zauważalnym podniesieniem źródła ponad poziom oczu (np. wyraźniejszy cień pod nosem i pod brodą).
- "Dolno-boczny" oznaczałby światło z dołu (np. "straszne" cienie idące ku górze), co również jest sprzeczne z ustawieniem na wysokości twarzy. W portrecie to raczej efekt specjalny niż standard.
- "Tylno-boczny" dotyczy sytuacji, gdy światło jest umieszczone za modelem i z boku, często dla separacji od tła (kontur, rim light). Przy takim ustawieniu twarz od strony aparatu bywa niedoświetlona, a dominują światła krawędziowe, co nie odpowiada opisowi 45° do osi optycznej jako światła z przodu.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy w opisie pojawia się kąt około 45° względem osi obiektywu i brak informacji o wyraźnym podniesieniu lub obniżeniu lampy, najczęściej chodzi o podstawowy kierunek przednio-boczny (w poziomie).