W firmie handlowej dokumenty elektroniczne (np. rejestry sprzedaży, dane kontrahentów, faktury, zestawienia magazynowe) trzeba chronić w dwóch głównych wymiarach:
- Dostępność i możliwość odtworzenia danych – gdy dojdzie do awarii komputera, uszkodzenia dysku, przypadkowego skasowania plików albo infekcji złośliwym oprogramowaniem. Ten obszar wspierają regularne kopie zapasowe, dzięki którym można przywrócić dokumenty.
- Poufność i kontrola dostępu – czyli ograniczenie wglądu do osób uprawnionych. Najprostszym i powszechnym mechanizmem jest zabezpieczenie hasłem (w praktyce także konta użytkowników i nadawanie uprawnień).
Dlatego odpowiedź: "Przechowywanie na dysku twardym z regularnymi kopiami zapasowymi i zabezpieczeniem hasłem." jest właściwa, bo łączy ochronę przed utratą danych z ochroną przed nieuprawnionym dostępem.
Pozostałe propozycje są niepełne:
- "Przechowywanie na dysku twardym bez kopii zapasowych." – ryzyko trwałej utraty danych po awarii lub ataku. Sam fakt przechowywania na dysku nie stanowi zabezpieczenia przed utratą.
- "Przechowywanie na dysku twardym z regularnymi kopiami zapasowymi." – zmniejsza ryzyko utraty, ale nie ogranicza dostępu. Każdy, kto ma fizyczny lub logiczny dostęp do komputera, może odczytać pliki.
- "Przechowywanie na dysku twardym bez zabezpieczenia hasłem." – pozostawia lukę w kontroli dostępu; dane mogą zostać podejrzane, skopiowane lub zmienione przez osoby nieuprawnione.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy pytanie dotyczy "zabezpieczenia" dokumentów, szukaj rozwiązania, które obejmuje co najmniej kopię zapasową (odtwarzanie) oraz kontrolę dostępu (poufność). W praktyce dochodzą też szyfrowanie, zasada minimalnych uprawnień i testy odtwarzania kopii.