LED świeci wtedy, gdy jest spolaryzowana w kierunku przewodzenia, czyli gdy prąd może płynąć od anody do katody. W symbolu diody kreska oznacza katodę. W przedstawionym obwodzie po zamknięciu wyłącznika W zasilanie 12 V podaje napięcie przez rezystor 1 kΩ na węzeł rozgałęzienia dwóch gałęzi równoległych.
Prąd konwencjonalny w obwodzie DC płynie od bieguna dodatniego do ujemnego, więc w tym układzie "z góry na dół". Dioda D2 ma anodę u góry i katodę u dołu, zatem jest spolaryzowana w kierunku przewodzenia. Popłynie przez nią prąd, a dioda zacznie emitować światło.
Dioda D1 ma natomiast katodę u góry i anodę u dołu, więc przy takim kierunku przepływu jest spolaryzowana zaporowo. W stanie zaporowym (dla typowych napięć zasilania w takim prostym układzie) prąd jest pomijalny, więc LED nie świeci.
Rezystor 1 kΩ pełni rolę ogranicznika prądu i chroni LED przed uszkodzeniem. Orientacyjnie można oszacować prąd dla świecącej gałęzi jako I ≈ (12 V − 2 V) / 1 kΩ ≈ 10 mA, co jest typową, bezpieczną wartością dla wielu diod sygnalizacyjnych.
- Odpowiedź "Zaświeci się wyłącznie dioda D1." jest błędna, bo wymagałaby zgodnej polaryzacji D1 z kierunkiem prądu, a na schemacie D1 jest odwrócona.
- Odpowiedź "Zaświecą się obie diody." byłaby prawdziwa tylko wtedy, gdy obie LED miałyby tę samą polaryzację (albo zasilanie przemienne). Tu są przeciwrównoległe, więc w DC świeci jedna.
- Odpowiedź "Żadna z diod nie zaświeci się." jest błędna, bo D2 ma warunki przewodzenia spełnione, a rezystor umożliwia przepływ ograniczonego prądu.