W połączeniach kołnierzowych (pokrywy, kołnierze rurowe, obudowy łożysk) kluczowe jest uzyskanie równomiernego docisku na całym obwodzie. Jeśli śruby dokręca się kolejno "po okręgu", element może się lokalnie dociągnąć i wypaczyć, co zwiększa ryzyko nieszczelności, koncentracji naprężeń oraz uszkodzenia uszczelki lub samego kołnierza.
Dlatego stosuje się metodę dokręcania na krzyż (czasem nazywaną "gwiazdą"): dokręca się śruby w parach przeciwległych, przechodząc symetrycznie przez środek elementu. Dla kołnierza z 6 otworami rozmieszczonymi co 60° pary przeciwległe są stałe: 1–4, 2–5, 3–6. Właściwa sekwencja zaczyna od jednej pary, następnie przechodzi do kolejnej pary przeciwległej, aż do zamknięcia "gwiazdy".
- Odpowiedź poprawna (1, 4, 3, 6, 2, 5) realizuje schemat: najpierw para 1–4, potem para 3–6, na końcu para 2–5. Dzięki temu docisk narasta równomiernie i element nie jest ściągany jednostronnie.
- 1, 3, 2, 6, 5, 4 miesza śruby niebędące kolejnymi parami przeciwległymi; może powodować nierównomierne "ściąganie" kołnierza w trakcie dokręcania.
- 1, 2, 4, 5, 6, 3 rozpoczyna się jak dokręcanie po sąsiednich otworach; to typowy błąd prowadzący do lokalnego docisku i potencjalnego wypaczenia.
- 1, 3, 5, 6, 2, 4 nie utrzymuje konsekwentnego przechodzenia po parach 1–4, 2–5, 3–6, więc nie gwarantuje symetrycznego rozkładu sił w kolejnych krokach.
W praktyce montażowej często stosuje się dokręcanie etapowe: najpierw wszystkie śruby są wkręcane ręcznie do kontaktu, potem dokręcane wstępnie (np. częścią momentu), a na końcu dokręcane momentem końcowym w tej samej sekwencji, najlepiej kluczem dynamometrycznym. Taka procedura ogranicza ryzyko nieszczelności i poprawia powtarzalność montażu.