Silnik indukcyjny pierścieniowy umożliwia rozruch oporowy, czyli start z dodatkowym oporem włączonym w obwód wirnika. Na początku rozruchu opór jest największy, co pomaga ograniczyć prąd rozruchowy oraz uzyskać korzystniejszy moment rozruchowy i bardziej łagodny przebieg przyspieszania.
Żeby rozruch był bezpieczny i płynny, sekwencja przełączeń powinna odpowiadać logice procesu:
- Najpierw należy załączyć stycznik główny (tu: "K1"), aby układ napędowy został zasilony w konfiguracji rozruchowej z dołączonymi oporami.
- Następnie, w miarę wzrostu prędkości, załącza się kolejne styczniki stopniowe (tu: "K11", "K12", "K13"), które stopniowo zmniejszają opór wirnika przez zwieranie kolejnych sekcji rezystorów.
Odpowiedź "K1, K11, K12, K13" odzwierciedla typową zasadę: zasil układ → potem kolejno przechodź przez stopnie rozruchu. Dzięki temu przełączenia są uporządkowane, a napęd nie doświadcza gwałtownych skoków prądu i momentu.
Pozostałe sekwencje są nieprawidłowe, bo w praktyce oznaczają albo próbę przełączania stopni przed załączeniem toru głównego, albo wykonywanie stopni w odwrotnej kolejności. To może skutkować szarpnięciem, nadmiernym prądem, nieprzewidywalnym momentem lub niepoprawną pracą układu sterowania (np. brak spełnienia warunków czasowych/blokad).
Wskazówka egzaminacyjna: myśl o rozruchu stopniowym jak o "schodzeniu" z oporów: startujesz z największym ograniczeniem, a potem je zdejmujesz krok po kroku w jednym kierunku.