Dithering w audio cyfrowym stosuje się przede wszystkim po to, aby zminimalizować słyszalne skutki kwantyzacji podczas zmniejszania głębi bitowej (np. z 24 bitów do 16 bitów). Kwantyzacja powoduje zaokrąglanie wartości próbek do siatki poziomów, co w sygnałach o małej amplitudzie może prowadzić do charakterystycznych, nieliniowych artefaktów (zniekształceń), szczególnie słyszalnych w wybrzmieniach, ciszy i delikatnych pogłosach.
Dodanie ditheru oznacza wprowadzenie bardzo cichego, losowego składnika przed kwantyzacją/zaokrągleniem. Taki zabieg sprawia, że błąd kwantyzacji przestaje być silnie skorelowany z sygnałem (mniej "pracuje" razem z dźwiękiem), a zamiast nieprzyjemnych zniekształceń otrzymuje się bardziej równomierny, mniej dokuczliwy szum. W praktyce poprawia to subiektywną gładkość brzmienia i czytelność cichych detali.
Pozostałe propozycje są błędne, bo dotyczą innych procesów:
- "Aby zmienić długość pliku." – dithering nie służy do skracania ani wydłużania nagrania. Długość zmienia się przez edycję czasu lub zmianę tempa, a rozmiar pliku zależy od parametrów kodowania (bitrate, kodek, liczba kanałów), nie od samego ditheru.
- "Aby zwielokrotnić częstotliwość próbkowania." – to opis resamplingu/konwersji częstotliwości próbkowania. Dither dotyczy głównie osi amplitudy (kwantyzacji), a nie osi czasu (próbkowania).
- "Aby skompresować ilość potrzebnych kanałów." – dithering nie jest kompresją ani redukcją liczby kanałów (mono/stereo/surround). Liczbę kanałów zmienia się przez downmix lub odpowiednie routowanie, a kompresja danych to kodeki (stratne/bezstratne) lub kompresory dynamiki, co jest inną kategorią zjawisk.
Wskazówka egzaminacyjna: jeśli w pytaniu pojawia się dithering, myśl o redukcji bitów i o tym, co dzieje się z błędem kwantyzacji w cichych fragmentach.