W uprawie pojemnikowej (kontenerowej) korzenie roślin rosną w ograniczonej objętości podłoża. Taka bryła ma mniejszą "bezwładność" wodną i cieplną niż gleba w gruncie, więc szybciej reaguje na pogodę: w słońcu łatwo się przegrzewa, a podczas chłodów szybciej wychładza się (a nawet przemarza). Podobnie jest z wodą: niewielka ilość podłoża może przeschnąć w krótkim czasie, zwłaszcza przy wietrze i wysokiej temperaturze. To powoduje, że rośliny w pojemnikach są bardziej narażone na stres związany z temperaturą i wilgotnością.
Stwierdzenie "Rośliny w pojemnikach zawsze wymagają mniej pielęgnacji niż te uprawiane w gruncie" jest błędne, bo w praktyce pielęgnacja w pojemnikach bywa bardziej intensywna: wymaga częstszego monitorowania wilgotności, regularnego nawadniania, odchwaszczania powierzchni pojemników oraz kontroli zasolenia podłoża.
Stwierdzenie "Rośliny w pojemnikach zawsze rosną wolniej niż te uprawiane w gruncie" również jest nieprawdziwe. Tempo wzrostu zależy od wielu czynników (gatunek/odmiana, pojemność doniczki, struktura podłoża, nawożenie, nawadnianie, światło). Przy dobrze dobranej technologii roślina w pojemniku może rosnąć bardzo intensywnie, ale przy zbyt małym pojemniku lub błędach w podlewaniu wzrost może być ograniczony.
Stwierdzenie "Rośliny w pojemnikach nie wymagają nawożenia" jest błędne, ponieważ składniki pokarmowe w podłożu pojemnikowym są zużywane i wypłukiwane. W produkcji szkółkarskiej stosuje się więc nawożenie (np. dawki dzielone, nawozy o spowolnionym działaniu lub fertygację) dostosowane do gatunku i fazy wzrostu.
Wskazówka egzaminacyjna: w pytaniach o pojemniki szukaj konsekwencji "małej bryły" — szybsze przesychanie, większe wahania temperatury, większa zależność od nawadniania i nawożenia.