Trójfazowy silnik indukcyjny do poprawnego rozruchu potrzebuje symetrycznego zasilania trójfazowego, aby w stojanie powstało pole magnetyczne o stałej wartości wirujące z prędkością synchroniczną. Gdy jeden przewód fazowy jest odłączony, układ zasilania staje się niesymetryczny (praktycznie "zanik fazy"). W takim stanie pole w silniku nie ma prawidłowego charakteru trójfazowego, a moment elektromagnetyczny dostępny przy rozruchu istotnie maleje.
W pytaniu silnik jest obciążony momentem znamionowym, czyli obciążeniem typowym dla pracy ustalonej. Przy zasilaniu z zanikiem jednej fazy silnik w chwili załączenia nie uzyska wystarczającego momentu, aby pokonać obciążenie i rozpędzić wirnik. W konsekwencji nie uruchomi się (albo będzie próbował ruszyć, pobierając duże prądy i szybko się nagrzewając). W praktyce często zadziała też ochrona (termiczna lub przekaźnik kontroli faz), ale istotą zjawiska jest brak zdolności rozruchu pod dużym obciążeniem.
- "Rozbiegnie się." – nie, bo "rozbieganie" kojarzy się raczej z innymi typami napędów lub z pracą bez obciążenia; tu moment jest niewystarczający, a prądy rosną.
- "Zacznie wirować w kierunku przeciwnym…" – nie, bo odwrócenie kierunku w silniku trójfazowym uzyskuje się przez zamianę dwóch faz, a nie przez zanik jednej fazy.
- "Zacznie obracać się z prędkością trzykrotnie niższą…" – nie, ponieważ prędkość silnika indukcyjnego wynika głównie z częstotliwości zasilania i liczby biegunów; zanik fazy nie powoduje "1/3 prędkości" jako reguły.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy w treści pojawia się "zanik jednej fazy" oraz "obciążony momentem znamionowym" i pytanie dotyczy zachowania po podaniu zasilania, najczęściej testowana jest wiedza, że silnik nie ma warunków do prawidłowego rozruchu i w praktyce wymaga zabezpieczenia przed takim stanem.