W masażu limfatycznym (często określanym jako manualny drenaż limfatyczny) kluczową zasadą metodyczną jest bardzo mała siła nacisku i praca zdecydowanie poniżej progu bólu. Wynika to z celu zabiegu: pobudzenia odpływu limfy i zmniejszania obrzęków poprzez delikatne oddziaływanie na warstwy powierzchowne tkanek. Jeżeli masażysta zastosuje zbyt mocny ucisk, może dojść do niepożądanego efektu: uciśnięcia drobnych naczyń i pogorszenia warunków odpływu, a także wywołania reakcji obronnej pacjenta.
Odpowiedź "Limfatycznym." jest poprawna, ponieważ ta technika z założenia ma być niebolesna, rytmiczna i łagodna. W praktyce pacjent powinien odczuwać raczej subtelny nacisk i przesuwanie skóry, a nie "rozbijanie" tkanek.
Pozostałe odpowiedzi są nieprawidłowe, bo dotyczą metod, w których bodziec bywa silniejszy lub jest ukierunkowany na inne mechanizmy:
- "Segmentarym." – masaż segmentarny oddziałuje odruchowo (m.in. na tkanki w obrębie segmentów), a techniki mogą być wyraźniejsze niż w drenażu; nie jest to metoda definiowana zasadą pracy daleko poniżej bólu.
- "Klasycznym." – masaż klasyczny obejmuje szerokie spektrum chwytów (np. rozcieranie, ugniatanie), gdzie siłę dobiera się do celu i tolerancji pacjenta; może być wykonywany łagodnie, ale nie jest to jego wyróżnik.
- "Izometrycznym." – techniki izometryczne wiążą się z pracą z napięciem mięśniowym (często z większym bodźcem w obrębie mięśnia), więc naturalnie nie opisują charakterystycznej dla limfy skrajnej delikatności.
Wskazówka egzaminacyjna: jeśli w pytaniu pojawia się nacisk na "zdecydowanie poniżej granicy bólu", najczęściej chodzi o techniki, które działają powierzchownie i mają wspierać krążenie chłonki, a nie o metody intensywnie wpływające na mięśnie.