Właściwa lokalizacja czujników gazowych w wyrobisku ma bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo pracy, bo decyduje o tym, czy system monitoringu wykryje zagrożenie odpowiednio wcześnie. W przypadku CO2 kluczowe jest to, że jest on cięższy od powietrza, a więc przy słabszym mieszaniu strugą wentylacyjną może warstwować się i gromadzić w dolnych partiach przekroju wyrobiska.
Dlatego poprawna jest odpowiedź: "Na wysokości do 1 m od spągu." Taki montaż pozwala mierzyć stężenie tam, gdzie najczęściej pojawi się ono jako pierwsze i gdzie stanowi największe zagrożenie dla pracowników (strefa oddychania podczas schylania się, pracy przy spągu, przemieszczania się po nierównościach itp.).
- Odpowiedź "Nad obudową ŁP." jest nieprawidłowa, ponieważ opisuje miejsce wysoko położone; pomiar w górnych partiach może zaniżać wykrywane stężenia CO2 w sytuacji, gdy gaz zalega nisko.
- Odpowiedź "Pod stropem mocując do kotwy." także jest nieprawidłowa z tego samego powodu: strop nie jest typową strefą akumulacji CO2. Taki montaż może być sensowny dla gazów lżejszych lub w innych scenariuszach pomiarowych, ale nie odpowiada typowemu rozkładowi CO2.
- Odpowiedź "Na ociosach na wysokości powyżej 2 m." jest nieprawidłowa, bo nadal lokuje czujnik zbyt wysoko względem spągu, przez co pomiar może nie wychwycić zagrożenia w dolnej strefie wyrobiska.
Wskazówka egzaminacyjna: przy pytaniach o wysokość montażu czujnika najpierw powiąż gaz z jego zachowaniem w powietrzu (czy jest cięższy czy lżejszy), a dopiero potem wybieraj położenie w wyrobisku (spąg/strop/pośrednio). To ogranicza pomyłki wynikające z przyzwyczajeń do "standardowego" montażu aparatury.