W modulacji amplitudy (AM) sygnał wyjściowy można opisać ideowo jako nośną o wysokiej częstotliwości, której amplituda jest zmieniana w rytmie sygnału modulującego. To oznacza, że na oscyloskopie w trybie Y–T (z włączoną podstawą czasu) nie oglądasz "czystej" sinusoidy o stałej amplitudzie, lecz sinusoidę nośną, której wysokość (amplituda) rośnie i maleje.
Warunek pełnej modulacji (w praktyce m=1) jest kluczowy: minimalna wartość obwiedni dochodzi wtedy do zera. Innymi słowy, w chwilach gdy sygnał modulujący osiąga minimum, amplituda nośnej jest tak mała, że obwiednia "dotyka" osi. To jest charakterystyczna cecha pełnej modulacji i odróżnia ją od modulacji niepełnej (m<1), gdzie obwiednia nigdy nie spada do zera.
Informacja, że sygnał modulujący jest w fazie z nośną, wskazuje na "prawidłowe" ułożenie czasowe zmian obwiedni względem przebiegu odniesienia: maksima i minima obwiedni wypadają zgodnie z kierunkiem zmian sygnału modulującego, bez dodatkowego przesunięcia, które mogłoby sugerować odwrócenie/rozjechanie przebiegu w czasie. W efekcie oczekiwany obraz to klasyczny sygnał AM: gęsta sinusoida (nośna) mieszcząca się w obwiedni o kształcie sinusoidalnym, z obwiednią schodzącą do zera.
Dlaczego pozostałe obrazy są błędne?
- Obrazy, w których amplituda nośnej jest stała, odpowiadałyby brakowi modulacji (lub innemu trybowi obserwacji), więc nie spełniają warunku AM.
- Obrazy, w których obwiednia nie dochodzi do zera, pasują do modulacji niepełnej (m<1), a w zadaniu jest pełna modulacja.
- Obrazy przypominające figury z trybu X–Y (np. elipsy/ósemki) nie pasują do opisu, bo zadeklarowano tryb Y–T z podstawą czasu.
Zatem poprawny jest rysunek przedstawiający klasyczny przebieg AM z obwiednią schodzącą do zera, co odpowiada odpowiedzi "D".