W zmianowaniu warzyw często stosuje się zasadę, że w pierwszym roku po zastosowaniu obornika uprawia się rośliny o dużych wymaganiach pokarmowych. Wynika to z tego, że obornik stopniowo uwalnia składniki (zwłaszcza azot), a także poprawia strukturę i aktywność biologiczną gleby. Gatunki "żarłoczne" lepiej wykorzystują ten zwiększony dopływ składników oraz efekt poprawy żyzności.
Odpowiedź "kapustę" jest uzasadniona, ponieważ kapusta (jako przedstawiciel warzyw kapustnych) zwykle ma wysokie potrzeby nawozowe i korzysta z zasobności stanowiska po oborniku. W praktyce ogrodniczej takie rośliny często planuje się właśnie na pierwszy rok po nawożeniu organicznym.
Pozostałe propozycje mogą być wybierane błędnie z intuicji, ale w typowych zaleceniach częściej trafiają do innych miejsc płodozmianu:
- "marchew" to warzywo korzeniowe, dla którego w wielu materiałach dydaktycznych preferuje się stanowisko po oborniku dopiero w kolejnych latach, aby uniknąć niekorzystnych efektów świeżego nawożenia (np. pogorszenia jakości korzeni lub ryzyka deformacji w niektórych warunkach).
- "fasolę" (strączkowe) bywa się skłonnym wybierać, bo kojarzy się z azotem, ale rośliny motylkowate mają zdolność wiązania azotu z powietrza i często nie są typowym "pierwszym wyborem" bezpośrednio po oborniku, jeśli celem jest maksymalne wykorzystanie świeżo uwalnianych składników.
- "cebulę" niektórzy wskazują, bo jest popularna w warzywnictwie, jednak w wielu schematach zmianowania nie jest klasycznym przykładem rośliny przeznaczanej na pierwszy rok po oborniku w porównaniu do kapustnych.
Warto zapamiętać praktyczną regułę egzaminacyjną: "po oborniku – warzywa o dużych wymaganiach". Jednocześnie w realnym gospodarstwie decyzję doprecyzowuje się przez warunki stanowiska (typ gleby, dawka i termin obornika, przebieg pogody, system uprawy). To właśnie ta zależność od kontekstu jest częstą przyczyną rozbieżności w nowszych zaleceniach.