W pomieszczeniach mokrych (np. łazienki, natryski, pralnie) występuje okresowe lub stałe oddziaływanie wody. Gdy dodatkowo jest wykonana instalacja odwadniająca (odpływ punktowy lub liniowy), trzeba przyjąć, że woda może pojawić się na posadzce i – w razie nieszczelności warstw – przeniknąć w głąb przegrody.
Dlatego bezpośrednio pod posadzką wykonuje się izolację wodoszczelną (hydroizolację), której zadaniem jest utworzenie ciągłej, szczelnej bariery ograniczającej przecieki do warstw niższych (jastrychu, stropu, warstw podkładowych). W praktyce kluczowe jest zachowanie ciągłości uszczelnienia szczególnie w miejscach krytycznych: przy odpływie, narożach, dylatacjach, przejściach rurowych oraz na styku posadzka–ściana.
Odpowiedź "akustyczną" jest błędna, ponieważ izolacja akustyczna służy do ograniczania przenoszenia dźwięków (np. uderzeniowych) i nie zapewnia szczelności na wodę. Odpowiedź "cieplną" jest błędna, bo izolacja cieplna ma ograniczać straty ciepła, a nie tworzyć warstwę wodoszczelną. Odpowiedź "przeciwwilgociową" może brzmieć podobnie, ale zwykle odnosi się do ochrony przed wilgocią (np. kapilarną, gruntową) i nie zawsze oznacza wymaganą szczelność na wodę w warunkach jej okresowego zalegania lub intensywnego oddziaływania w strefie odpływu.
Na egzaminie warto zapamiętać prostą zasadę: gdy pojawia się ryzyko bezpośredniego kontaktu z wodą (strefy mokre, odpływy), myśl o "wodoszczelności"; gdy chodzi o wilgoć bez naporu i bez wody stojącej – częściej o "przeciwwilgociowości".