W opisie kluczowa jest informacja o zakresie dozoru: system alarmowy zabezpieczał pomieszczenia na parterze i I piętrze, a nie cały budynek. Jeżeli ślady włamania dotyczą II piętra, to brak sygnału alarmu jest zachowaniem zgodnym z logiką działania systemu (naruszenie nastąpiło poza strefą chronioną).
Odpowiedź "Ukrycie się sprawcy w pomieszczeniu powyżej I piętra przed zamknięciem budynku" jest najbardziej prawdopodobna, ponieważ łączy wszystkie przesłanki w spójną sekwencję:
- system uruchomiono wieczorem, a mimo to nie odnotowano naruszenia stref chronionych,
- sprawca działał na kondygnacji nieobjętej dozorem,
- drzwi do pomieszczenia zostały wyważone od wewnątrz, co wskazuje, że sprawca znajdował się już w budynku,
- lina przywiązana do grzejnika i zwisająca z okna na II piętrze wygląda na drogę ucieczki po zdarzeniu.
Pozostałe propozycje są mniej prawdopodobne: "Uszkodzenie systemu alarmowego przez sprawcę włamania" nie wynika z opisu, bo brak alarmu da się wyjaśnić samym zakresem zabezpieczenia. "Nieprzestrzeganie procedur przez pracowników ochrony podczas pełnienia służby" nie ma potwierdzenia w zapisie (zauważono ślady, powiadomiono przełożonego). "Pozostawienie otwartego okna na I piętrze..." nie pasuje do informacji o oknie na II piętrze i o linie użytej do działania sprawcy.
W praktyce ochrony to zadanie uczy, aby zawsze sprawdzić: jakie strefy obejmuje system, na której kondygnacji jest zdarzenie oraz czy ślady wskazują na wejście z zewnątrz czy na działanie osoby, która była już w środku.