W rozdzielaczu (lejku rozdzielającym) często rozdziela się układy dwufazowe, czyli takie, w których dwie ciecze po wstrząśnięciu nie tworzą trwałego, jednorodnego roztworu. Woda i eter etylowy należą do klasycznego przykładu cieczy o bardzo ograniczonej wzajemnej rozpuszczalności, dlatego po krótkim czasie odstania obserwuje się rozdzielenie na dwie warstwy.
O tym, która warstwa znajdzie się na górze, decyduje przede wszystkim gęstość. Ciecz o mniejszej gęstości unosi się na cieczy gęstszej. Dla eteru etylowego podano gęstość mniejszą od gęstości wody, więc eter tworzy warstwę górną, a woda warstwę dolną. W praktyce laboratoryjnej jest to kluczowe, bo przy zlewaniu warstw trzeba wiedzieć, która faza wypływa pierwsza przez kranik rozdzielacza.
- Odpowiedź "całkowite zmieszanie dwóch cieczy" jest błędna, bo dotyczy cieczy całkowicie mieszalnych (np. alkohole z wodą), a nie układu woda–eter etylowy.
- Wariant z "warstwą górną jako wodą" jest błędny, ponieważ odwraca zależność wynikającą z gęstości: woda jest gęstsza, więc nie powinna tworzyć warstwy górnej w takim układzie.
- "Uwalnianie gazu" nie jest typową obserwacją dla prostego zmieszania wody z eterem etylowym; byłoby charakterystyczne raczej dla reakcji chemicznej lub rozkładu, których tu nie opisano.
Wskazówka egzaminacyjna: jeśli w treści podano gęstość rozpuszczalnika organicznego, to zwykle ma to pomóc w rozstrzygnięciu, która warstwa jest na górze, ale nadal trzeba pamiętać o warunku podstawowym: aby były dwie warstwy, ciecze muszą być niemieszalne.